czemu kraków jest dziwny

po przeczytaniu urlopowej notki ktoś mnie się spytał  „arek czemu kraków jest dla ciebie dziwny?” cóż może te kilka fotek i komentarzy i wam podpowie:

ponad 2 godziny spod smoka (czyli blisko wody) śledziłem wodę i nie pojawiła się żadna nawet minimalna falka na lustrze wody

zszokowany odkryłem że krakowianie mają jak w kawale o  Wąchocku most wzdłuż rzeki

za nic nie rozumiem tego plakatu,  humor krakowski jakiś czy co? a może faktycznie  Łeba leży w górach?

jak opowiadałem co zasłyszałem (przewodnik niemieckojęzycznej grupy finezyjnie do niej zagaił po polsku „szkopy chodźcie idziemy”) to wiekowy mnich aż się za głowę złapał

Podsumuję tym co powiedział totalnie nawalony barman w Piwnicy pod baranami „kto zrozumie faceta…”

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

3 komentarze

  1. jak na sposób robienia nieźle wyszło (postawić aparat na poręczy mostu wcisnąć guzik i poczekać) ale gdyby faktycznie się przyłożyć (poustawiać to i owo a nie automatem, odpalić z samowyzwalacza nie z palca itd. itd.) to było by bajkowe co tu dużo gadać model ślicznie w światło ubrany to i podrzędna fotka przyjemna dla oka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *