Program Wyborczy

Może program wyborczy kandydata na radnego to zbyt wielkie słowo ale chciałbym przez te 4 lata zrealizować pewne cele o których już pisałem a które opisuję pokrótce niżej.

Udrożnienie przepływu informacji przydatnych dla mieszkańców (przykładowo wiele osób jeszcze nie wie że może mieć niższy czynsz  w związku z budową metra)

Rozwój i upiększenie dzielnicy poprzez wsparcie działań społeczności lokalnych. Uważam że warto inwestować w gospodarzy zainteresowanych swoim terenem bardziej niż w tych co nie są zainteresowani.

Działania mające na celu zmniejszenie wykluczenia cyfrowego zwłaszcza wśród osób starszych i mniej zamożnych w oparciu o istniejące lokalne ośrodki informacji i kultury. Propagację rozsądnych zachowań i dobrych praktyk podczas kontaktu z internetem. Publiczny darmowy dostęp do internetu na terenie obiektów należących do gminy przecież i tak każda jednostka dysponuje już łączem.

Stawiam na gospodarność więc zwrócę baczną uwagę na analizę kosztów jakie ponosi dzielnica Wola. Chcę się pozbyć się perełek typu drogiego utrzymania wiatraka w magazynach, zamiast jego wyeksponowania w jakimś miejscu (przecież kupiono go aby zachwycał i pokazywał czemu Młynów zawdzięcza swoją nazwę, a nie żeby marnotrawić pieniądze na jego magazynowanie)

Wykonam pracę aby osiągnąć porozumienie się wszystkich stron biorących udział w decyzjach dotyczących przyszłości i dnia codziennego dzielnicy, tak aby współpraca przynosiła korzyści wszystkim mieszkańcom Woli.

Będę starał się wesprzeć lokalne małe biznesy bo to jest główne źródło utrzymania dla wielu sąsiadów, a poza tym wygodniej jest mieć warzywniak niż bank w pobliżu. Bardzo mnie smuci fakt że lokalne sklepy nie wytrzymują konkurencji z molochami gdzie się nie szanuje pracownika.

Oczywiście to niepełna lista i jestem otwarty na Wasze propozycje. Moim zdaniem Radnym jest się głównie po to aby słuchać i pomagać. Skoro decyduje się w sprawach całej Woli pomaga się wszystkim na Woli nie tylko najbliższym sąsiadom.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: bezradny

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *