Blog hekko.pl jak żal.pl

Wczoraj hekko.pl się pochwaliło nowym wpisem na blogu „10 sposobów na ochronę strony opartej na WordPress„. Przejrzałem i zdrętwiałem. Głupota goni głupotę :( założenia słuszne ale proponowane rozwiązania do bani.

Odpowiedziałem im na fejsie i pod postem na blogu. Niewiedzieć czemu na blogu mój komentarz się nie pojawił za to inne wytykające te same błędy (choć nie wszystkie które wymieniłem) widać.

Ale żeby nie być gołosłownym:

ad 1 „Wykorzystaj email jako login”

Autor tekstu Tomasz Niezgoda proponuje użycie wtyczki żeby jako nazwę logowania używać adresu email. Nie wiem jak jego blog działa, ale te wordpressy z którymi ja mam do czynienia akceptują adres email natywnie. Najprościej idźcie na waszego bloga i dodajcie się jako user o nazwie jak swój email.

 

Czytaj dalej
Opublikowano naprawiacz, strony www | Skomentuj

WordUp Kalisz jeden wylądował

WordUp Kalisz byłem, widziałem, pojawię się raz jeszcze, bo warto, zwłaszcza dla rozmówek na afterze.

Dobrze zaplanowana impreza, choć czynnik komputerowo – ludzki jest nieprzewidywalny :) i trochę się towarzystwo zaplątało w technologię, ale wszędzie się zdarza.

Magiczna różdżka do przewijania slajdów sprawdziła się doskonale dzięki krasnoludkowi monitorującemu jej ruchy, po pewnym czasie rozpoznawał już przed czasem że trzeba slajd przerzucić. W ankiecie postulowałem aby stała się znakiem rozpoznawczym tego WordUpa.

Bardzo fajna społeczność przyszła, nie bała się zadawać pytania czy dyskusji po prezentacjach co zazwyczaj jest słabszą stroną w Warszawskich WordUpach. Porównując dalej tak jak u nas na aftera poszedł mały procent uczestników, ale pamiętajmy że mokry czwartek to męczący piątek w robocie.

Głównie pojechałem zobaczyć prezentację Agnieszki o Gutenbergu,

Czytaj dalej
Opublikowano konferencja, wydarzenie | Otagowano , | Skomentuj

Rak dla oczu

Stało się!

Po długiej obronie spojrzałem (głębiej niż blokowanie powiadomień w dni świąteczne) w kod katalogu bibliotecznego w mojej bibliotece.

Umarłem :/

Z racji że system biblioteczny którego w bece używamy działa jak działa, nie chciałem zaglądać do kodu katalogu. Bałem się tego co tam znajdę. Niestety w ramach tworzenia ogólnowarszawskiego jednolitego katalogu książek musimy przejść na nową jego wersję (żeby współpracował z tym co planują na koszykowej).

Jako że dłubię trochę w grafikach i kodach wspólnik poprosił mnie żebym ogarnął wygląd gdy on będzie umierał przy adaptacji tego co dostaliśmy. Samo przekazanie to pierwsza perełka, dostaliśmy praktycznie cały kod z innej biblioteki ROTFL.

Developer zamiast dać czysty szablon dał to co postawił w innej bibliotece – normalnie nie do wiary. To jest jakaś totalna porażka od klienta „A” biorę stronę i sprzedaję jak stoi klientowi „B” z grafikami, stylami, menu, tekstami itd.

O ilości plików konfiguracyjnych nie będę się wypowiadał bo to problem wspólnika, ale jest ich absurdalnie wiele i z żenująca zawartością. Zupełnie jak by autor nie wiedział że istnieją tablice, o tablicach wielowymiarowych raczej na pewno nie słyszał.

Z ciekawszych spostrzeżeń związanych z configami autor tego „świetnego” programu zapewne używa apacza na windowsach.  Wnioskuję to z tego że bzdurnie dołożył w kodzie filtr który Czytaj dalej

Opublikowano biblio, naprawiacz | Otagowano , | Skomentuj

Filmy ze zwierzątkami po godzinach :)

Od miesiąca dwa razy w tygodniu zostaję w bece po godzinach za darmo.

Skoro mam już dramatyczne pierwsze zdanie to mogę się przyznać że oglądam wtedy filmy o pythonie (zwierzątko z tytułu posta) z kursu programowania który sobie kupiłem. Właściwie to filmy się skończyły w poprzednim tygodniu i teraz bardziej grzebię w necie żeby posklejać różne kody i dopisać coś własnego w ramach nauki.

Od dawna chciałem się nauczyć programowania w pythonie, a teraz jak straciłem warunki się za to w końcu wziąłem :/ W wyniku tej straty warunków planuję za dwa lata zmienić pracę na sensownie płatną i przestać pracować w bibliotece, a zarabiać na mieście (jak to jest teraz). W między czasie pewnie zbiegnie się to z redukcją etatów w ramach połączenia bibliotek dzielnicowych w jedną bibliotekę miejską gdzie będę do odstrzału jako niepełnoetatowy.

Tak czy inaczej siedzę i klepię aplikację do Czytaj dalej

Opublikowano biblio, pomysły | Otagowano , | 2 komentarze

Coś się dzieje w bibliotekarskim światku.

Bardzo fajnie widać na fejsie że bomba tyka. Co prawda tyka sobie  od dawna ale jakby więcej ją słychać.

Weźmy takie oświadczenie (cała treść poniżej lub w linku) o porozumieniu Biblioteki Narodowej  z Biblioteką Uniwersytetu Jagielońskiego.

Biblioteka Narodowa w Warszawie i Biblioteka Jagiellońska w Krakowie ogłaszają rozpoczęcie prac nad wspólnymi przepisami katalogowania oraz rozmów o współkatalogowaniu.

Napisali jedno lakoniczne zdanie a na zazwyczaj martwej grupie „bibliotekarze” zawrzało. Posty, lajki, komentarze, normalnie eksplozja. Ale jak zawsze najistotniejsze treści/wypowiedzi są między wierszami. Z jakiś powodów praktycznie nikt nie pisze otwartym tekstem o problemach. Same och i ach o NUKAT, wielkie wizje katastrofy i buntu, a o możliwości współpracy czy jakimś pozytywnym rozwiązaniu ani słowa.

Szydera, szyderą ale mnie z dyskusji najbardziej w pamięć zapadły słowa:

Ponadto pozwalam sobie zwrócić uwagę, że właśnie teraz prawdopodobnie potwierdzi się, że notoryczna niezdolność Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich oraz Konferencji Dyrektorów Bibliotek Akademickich Szkół Polski do publicznego wydania krótkiej i znaczącej opinii przyczynia się dotkliwie do nędzy i bezsilności obu organizacji.

To właśnie jest według mnie najistotniejszy i najbardziej przemilczany temat. SBP nawet jeśli coś robi na rzecz bibliotek (a nie dla samego siebie) to tego nie widać z poziomu pracownika biblioteki.

Przykładowo Stowarzyszenie robi kursy z RODO w kontekście biblioteki. Czytaj dalej

Opublikowano biblio, naprawiacz | Otagowano , | Skomentuj