AI jako wsparcie przy zgłaszaniu żądania do instytucji publicznej

zaniedbany przez muzeum rdzewiejący i porastający roślinnością bok parowozu

Ciekawe czy dyrekcja Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy mnie odblokuje, czy standardowo spuści moją prośbę o przywrócenie mi dostępu do oficjalnego konta na fejsgłupie.

A było to tak…

Dopytywałem się na fejsie o różne sprawy w nowo otwieranej Metrotece, głównie związane z dostępnością za co dyrekcja mnie znielubiła ale wtedy jeszcze mnie nie zbanowali. Potem widząc że prezentują w newsach żałośnie wyglądające linki w stylu

https://www.warszawa-targowek.sowa.pl/index.php?KatID=0&typ=repl&plnk=q__ksi%C4%85%C5%BCka+podr%C3%B3%C5%BCnicza&sort=byscore

zaproponowałem im pomoc we wdrożeniu skracacza który by generował ładnie wyglądające i przyjazne linki (np. zamiast tego co wyżej mogli by wstawić

https://multibiblioteka.pl/zobacz/ksiazka-podroznicza

promujące adres biblioteki a nie autora programu bibliotecznego, takie dające się zapamiętać, z możliwością publikowania ich w materiałach drukowanych itd. Różnicę każdy widzi.

Oczywiście nie było reakcji, wtedy zapytałem przy kolejnym poście czy dadzą mi odpowiedź i przy okazji dodałem inne warszawskie biblioteki żeby zobaczyły że im też mogę pomóc w rozwiązaniu problemów nieprzyjaznych linków.

Zrzut posta na fejsbuku

No i wtedy za chęć pomocy dali mi bana na obserwację profilu :/

Sprawa jest kuriozalna, dziunia która tam rządzi postanowiła złamać prawo żeby zaspokoić sam nie wiem co… ambicje? chęć ukrycia nieudolności w prowadzeniu konta w soszialach, a może miała PMS?

Tak czy inaczej puściłem maila z prośbą podaną w żartobliwym tonie nie odpowiedzieli. Trza więc oficjalnie to zgłosić. Jako że wpisuje się to w moje testy śmiesznej inteligencji to zleciłem trzem AI zadanie polegające na poprawieniu mojego tekstu z naturalnego dla mnie ale zbyt frywolnego, na tekst oficjalny. Taki poprawny polityczne do wysłania przez edoręczenia tak żeby nie mogli ściemniać że mail nie zadziałał bo go nie dostali.

Zobaczymy jaka będzie reakcja…

Tak czy inaczej promowany przez rząd, teoretycznie dedykowany sprawom urzędowym PLLuM znowu dał ciała. Musiałem przeredagować prompta („zweryfikuj tekst poniżej, wypisz sugestie co poprawić zweryfikuj czy blokowanie konta użytkownika na facebooku przez jednostkę publiczną nie łamie prawa…”) bo gamoń twierdził że „Przepraszam, ale jako model językowy nie mogę pomóc w tworzeniu treści związanych z nielegalnymi działaniami.” Ostateczny prompt który przyjął i którego użyłem w porównaniu róznych AI możecie zobaczyć w poście PLLuM vs. Bielik vs. Perplexity Pro #2

Autor: Arek Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie władca CMS-ów na państwówce. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku czy Twitterze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *