Wczoraj minęło 5 lat odkąd zatrudniłem się w bibliotece. Szmat czasu głównie straconego na nisko płatną aczkolwiek stabilną pracę. Nie jestem szczęśliwy z tej roboty ale tkwię w niej z powodu zespołu który jest fajny. Stać mnie póki co na pracę w bibliotece ale ten czas się powoli kończy. Jeden z naszej trójki odszedł właśnie… Czytaj dalej 5 lat w bece
Autor: Arek Bibliotekarz
Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie władca CMS-ów na państwówce. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku czy Twitterze
Opijam dziś 20 lat stałego łącza w domu!
Trochę nie do wiary ale kilka dni temu sprzątając maszynownię (przed przywróceniem jej do użytku) przeglądałem papiery i trafiły mi się dwie perełki. Jedna to umowa z 8 maja 2000 na SDI dzięki której byłem jednym z pierwszych który to magiczne łącze dostali. Przez wiele lat czekałem na telefon (tak na telefon się czekało i… Czytaj dalej Opijam dziś 20 lat stałego łącza w domu!
Wyliczanki zarobkowe w IT zimny prysznic dla juniorów
Dzień móżdżenia o zmianie roboty drugi (po nocy pełnej móżdżenia) :/ Sprawa zaczyna wyglądać dziwnie, bo beka zaczyna się jawić jako całkiem nie najgorszy pracodawca. Rozumiem że wybierając nowy kierunek zawodowy trzeba się liczyć ze spadkiem dochodów i zapłacić frycowe, ale jeśli po frycowym ląduje się na tym samym to już nie jest cool. Prosty… Czytaj dalej Wyliczanki zarobkowe w IT zimny prysznic dla juniorów
Co to za piątunio był…
W skrócie ruszyło się ostro zarówno w temacie zawodowym jak i hobbistycznym. Nadciągają istotne zmiany zawodowe i zakładam że w tym roku „mój” WordCamp będzie o WordPressie a nie jakąś blogeriadą. Nie stać mnie już na dalszą pracę w bibliotece gdzie ściągnęła mnie znajoma na chwilę… a zostałem już prawie 5 lat. Podzieliłem się mimochodem… Czytaj dalej Co to za piątunio był…
Nie nawracaj już nawróconych
a może nie ewangelizuj z ewangelizowanych… jeden czort. Przez cały ostatni WordCamp siedziały mi te słowa Dziudka w głowie bo zdawały się być prawdą objawioną i bardzo istotne. W założeniu chyba niosły przesłanie Łódzkiego WordCampa. A potem się popsztykałem z łódzką częścią społeczności :/ i teraz będę stawiał ruma za to że palnąłem publicznie że… Czytaj dalej Nie nawracaj już nawróconych