Instytut Ignorancji Naukowej I Studiów Browarnych

Nie ma to jak robić co się chce :)

kiełbaska z grila piwko muzyczka komp spokój

księgarnia się buduje, powoli – wychodzi z fazy planów, antykwariat sam sprzedaje książki, póki co na browar jest…

luzik browar chłodzi pobudza do rozmyślań przywołuje wspomnienia

ciekawe ile czasu będę studiował całe życie chciałem być studentem i w końcu jestem :)

po 20 latach przerwy w nauce zrobiłem sorbonę

pamiętam jak jeszcze gdy byłem w zawodówce pomieszkiwał u mnie robal z dezertera i rozmawialiśmy że robił sorbonę tak jak i zygzak z tzn xenna i sporo innych ludzi z różnych załóg /tak tak pankowało się :)/ wtedy stwierdziłem że będę tam chodził kiedyś i ja

CHODZIŁEM :)

to se ne wrati opijać osiemnastkę kolesia z klasy co mógł być moim synem :) niezła balanga była mówię wam

jednym z najfajniejszych tekstów jaki mi się wygenerowały podczas nauki to na stwierdzenie że nie zdam prosta odpowiedź „do wojska i tak mnie nie wezmą więc nie mam się co stresować” a dzieciaki w koło wymiękały bo to był ich problem :)

dobra koniec z klepaniem bo się jakoś sentymentalnie zbytnio robi

życie jest piękne trzeba tylko wiedzieć gdzie zaglądać

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *