nowe ciekawe znalazłem

Dziś trafiłem ciekawą inicjatywę i najprawdopodobniej przystąpię do niej z ochotą :)

Mam z Grupą Trzymającą Warszawskie Blogi (to właśnie ich odkryłem) trochę wspólnego :)

Oni piją browara – pijam i ja, oni mają swoją perspektywę  Warszawy – mam i ja, oni blogują – bloguję również. Trzy pozycje wspólne to sporo, więc zgłoszę zaraz  akces do nich a wy dostaniecie co miesiąc jakąś notkę o wawie.

Ciekawe czy uda mi się połączyć ich tematy (obecny “Prawie, jak w…”), poza warszawą z bibliotekoznawstwem i informacją naukową? :D

To jest właśnie wyzwanie (jak bym miał mało na głowie ;)) nie wiem jak długo się będę z nimi bawił ale zaczynam w tym miesiącu. Zabawa jest prosta należy na swoim blogu wypowiedzieć się na zadany temat w sposób sobie właściwy i ulubiony a GTWB zlinkuje to u siebie. (coś mi chorobka ten akronim przypomina :))

I tyle, niby nic a cieszy, małe a kręci się.

Jak załapię robotę nową (idę w czwartek rozmawiać, możecie wypić i zapalić w tej intencji) to fryzurki alternatywnej nie będzie :( ale mimo wszystko jeśli by się powiodło to opłacalny układ by z tego był. Jeszcze tylko muszę sprawdzić moje 21 mln, może jednak pani dała mi właściwe kupony :D

Zobacz zminimalizowaną wersję strony, w technice AMP .

Informacje o Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Google+ , Facebooku czy Twitterze
Ten wpis został opublikowany w kategorii głupoty, mózgownica. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *