eXe

Kolejne małe odkrycie :)

Jakiś czas temu pisałem o platformie z kursami on line.

Ponieważ mam zamiar być autorem pewnych kursików (ale to jeszcze tajemnica w czym będę chciał szkolić ludzi), to tak sobie czytałem co zrobić aby u nich je udostępnić (niech zżera im transfer :), nie mnie). Co prawda postawiłem już własnego moodla ale może on poczekać tym bardziej że nie włożyłem w niego jeszcze faktycznej pracy, dorzeźbiania itd.

Doczytałem się na Columbus Portal że można używać pewnego narzędzia do budowy ich kursów. Pobrałem więc zalecane eXe i nie powiem po pierwszych próbach jestem zadowolony, takie narządko jest zdecydowanie lepsze niż robienie kursu w moodle.

Zapoznam się z nim lepiej to wrzucę więcej informacji o eXe.

Narazie w skrócie napiszę że działa pod głównymi systemami operacyjnymi windows, linux, macos. Udostępniany na licencji GNU, napisany w perlu działa w oknie firefoxa. Dla windows ma wersję instalacyjną i przenośną (np. działa z pendriva).

Najlepsze na koniec :) eXe eksporutje dane w kilku formatach, również akceptowanych przez moodle.

Jak na pierwszy strzał w nowe jak dla mnie oprogramowanie (męczyłem się kilka razy w moodlu z kursami ale za mało aby szukać jakiegoś softu) dedykowane do pisania kontentu dla e-learningu to niezły traf.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica Tagi

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *