Ignorantia iuris nocet

tytuł to stare łacińskie powiedzenie, które oznacza, że nieznajomość prawa szkodzi. Skupić jednak się chciałem na odwrotności tego stwierdzenia :)

Dziś wyczytałem że :

Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o elektronicznych instrumentach płatniczych „Roszczenia z tytułu umowy o elektroniczny instrument płatniczy przedawniają się z upływem 2 lat.”

co mówi jasno /wiem dzięki komentarzom/ że jak nie ściągną z ciebie w ciągu dwóch lat zaległości na karcie kredytowej wtedy niekoniecznie im /bankowi/ musisz zapłacić :D

Po upływie terminu przedawnienia dłużnik może uchylić się od zaspokojenia roszczenia, podnosząc zarzut przedawnienia. Trzeba pamiętać że dłużnik sam powinien powołać się na przedawnienie. Zarzut przedawnienia nie jest uwzględniany z urzędu, nawet sąd w postępowaniu nie uwzględni zarzutu przedawnienia, jeżeli strona sama się na to nie powoła.

I to jest właśnie to znasz prawo = nie płacisz, nie znasz prawa płacić musisz.

Ciekawe ile jeszcze takich przepisów funkcjonuje rozgrzeszających tych nieuczciwych za których ja i inni płacą? Ktoś to pokryć musi a bank na pewno ma wkalkulowane takie straty w koszty ogólne które ja pokrywam. A nie są małe bo osoba zadająca pytanie ma prawie 6000 zadłużenia i się wyślizga z odpowiedzialności.

Legalny sposób na wałek? proszę bardzo jako ja sam legalnie załatwiam sobie karty kredytowe w kilku bankach /nie wiem jak teraz ale rok temu wręcz zasypywali mnie ofertami/ wykupuje za nie co się da do limitu, wybieram kasę i jadę na 2 lata urlopu do ciepłych krajów i niech mi leżą awiza w skrzynce. Wracam wywalam bezstresowo wszystkie wezwania do kosza, piszę pisemko jak mnie do sądu ścigną i mam 2 lata urlopu na koszt banków.

kriminal-fiction? ale chyba do zrealizowania, skoro mamy takie przepisy nagradzające złodzieji. BTW kształtuje się już pomysł odnośnie piractwa jeszcze muszę tylko porozmawiać z kilkoma osobami i wysunę pewną propozycję publicznie :)

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *