w tym tempie zaraz będzie wiosna :>

Chorera czas znów mi przyspieszył w sobotę było małe balowanko a już w niedzielę praca, dzisiaj praca, jutro praca, pojutrze praca, …… praca, aż do piątku kiedy to jest zjazd :).

A ja znów zamiast siedzieć i przepisywać co wymyśliłem dla biblioteki w Gnilnie to klepię bloga :)

Gnilno to taka koncepcja miejscowości stworzona na potrzeby tych co się uczą na bibliotekarza i poza nauką nie mają z bibliotekarstwem nic wspólnego /jak ja/ lub bardzo niewiele. Szkoda że mam tak mało czasu bo pokusiłbym się na budowę Gnilna w second life to by dopiero była płaszczyzna do testowania pomysłów :D jak ściągnąć ludzi do biblioteki. Niestety z drugiej strony to chyba tylko studenci dzienni by łyknęli ten pomysł bo “moi” zaoczni to albo czasu nie mają na zabawę, albo wiedza komputerowa cieniutka i z second life nie dali by sobie rady… tia chyba jeszcze nie czas na wirtualne światy….

Kusiło mnie zbudować większą odwiedzalność biblioteki za pomocą wspomnianych na zajęciach czippendelsików :P ale to by było spore wyzwanie opracować taką strategię. Jestem przekonany że dałbym radę przepchnąć taki projekt wbrew moherowym beretom i innym przeszkodom ale napisać dobry biznes plan do tego pomysłu to czasochłonne wyzwanie. Na dodatek znów piszę pracę sam, pomimo iż można dobierać się w małe zespoły. Pewnie dobrze się domyślacie, brak mi sensownego czasu na spotkania aby współpracować z kimś w tej materii. Mój projekt ożywienia czytelnictwa powstaje w wolnych chwilach np. o 5 rano jak się obudzę, albo po północy zanim zasnę każda chwila jest korzystna ;) i niesie ciekawe pomysły. Co do pomysłów Zdzicho i KaHa zrobili balonikową akcję mam dostać linka gdzie ją opiszą i pokarzą fotki. Akcja była fajna z opowieści wynika że zakręcona jak rogi 100 letniego barana.

Wiem bo w knajpie z nimi byłem i deko wypiłem :) a kilka baloników usiadło z nami w rogu sali.

balonikowa impreza

Zobacz zminimalizowaną wersję strony, w technice AMP .

Informacje o Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD “*”,8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak “dziki zachód” internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Google+ , Facebooku czy Twitterze

Ten wpis został opublikowany w kategorii IINiSB, mózgownica, pomysły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *