wyborcze suki a może tylko świnie?

Wiem czemu nie wybrano mnie na radnego :) jestem za mało agresywny. Pewnie powodów jest jeszcze kilka ale ten chyba jest najważniejszy.

Znajomi specjaliści zajmujący się analizą marketingu ocenili na podstawie działań jakie podjąłem i efektów osiągniętych że jestem bardzo skuteczny w kontaktach face to face.

Plakaty były umieszczone w doskonałych miejscach, świadczy o tym fakt że szybko były zrywane, zalepiane itd. Pochwalę się że drugiego dnia moja technika mocowania dorobiła się naśladowców :) Co do umiejscawiania to zmarnowałem chyba tylko 2 plakaty w sensie że nie były to miejscówki do końca dobrze użyte, raz dość martwe miejsce (jak na moje plakaty) a raz niezbyt estetycznie wyszło mocowanie.

Co do suk napiszę krótko:

Jedynymi zalepiającymi moje plakaty były dwie kandydatki z tej samej listy co ja.

Z tego co podczas sprzątania zobaczyłem zalepiały również inną swoją konkurencję z listy PO.

Pozostało się tylko cieszyć że owe suki a może świnie nie zostały i tak wybrane pomimo stosowania takich nieetycznych praktyk. Mnie nie stać na takie chamstwo z natury, dlatego właśnie do polityki się nie nadaję za mało  agresji jest we mnie.

Zobacz zminimalizowaną wersję strony, w technice AMP .

O Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze
Ten wpis został opublikowany w kategorii bezradny. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.