od wielu dni mam chęć napisać

tylko jedno słowo K@r^^4 i nic więcej :(

zamknąć to wszystko na patyk

uciec sam nie wiem gdzie

miotam się, pełzam, zaczynam świrować, już nawet wyjścia na browara odmówiłem znajomemu :(

mam na łbie coraz więcej :(

głupia ciotka straszy rodzinę, matka przestała być zrozumiała, dziadek chwała panu trochę odżył ale pewnie nie na długo, córce palma wali na dekiel jak z wawy do thaiti, mam wykupić mieszkanie teścia tzn. on ma mieszkanie z upustem a wszystko mam zrobić, załatwić i pewnie większość jak nie wszystko opłacić ja

w mordę w środku tego bałaganu wiruję gdzieś …. z rozpaczy chyba wymyślając coraz to nowe pomysły i starając się choć trochę pokończyć zaczęte.

nie wiem,

a tu za trochę jeszcze studia wrócą – też by pasowało w końcu te zrzuty z usos co zrobiłem na początku wakacji opisać pokazać grupie, poprostu nie wiem gałęzie mi opadają, korzenie wyrwane już dawno chyba runę jak wielki baobab niszcząc wszystko w koło

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *