Byłem ostatnio w jednej placówce, ło matko jakaż tam ciasnota. Jako że jestem grubasem (ale cisza nie mówcie nikomu) ledwie się zmieściłem w przejściu na „zaplecze”, alejki między regałami też jakieś wąskie tam mają. W biblio jest jeden stolik dla czytelników, więc zupełnie nie wyobrażam sobie jak ma być tam przeprowadzona jakaś akcja „lata w… Czytaj dalej Byłem w bibliotece :)
El Dorado rum
Mam nowy nabytek na półce z rumami. Sprzedawca porównywał go do Zacapa, ale mylił się niestety. Daleko ma El Dorado do Zacapy którą piłem, nie tylko w zdobności butelki ale zwłaszcza w smaku (choć trudno porównywać rum pięcioletni do leżakującego 23 lata ) Rum ten jest całkiem przyjemny, słodkawy w smaku, pozostaje w ustach choć… Czytaj dalej El Dorado rum
Stało się…
Chyba muszę zmienić tytuł blogaska na „Prawie Bibliotekarz” a może „IT Bibliotekarz”? HeH normalnie dylemat prosto do pulowerka :) Tak piszę i kasuję, piszę i kasuję i nie wiem sam co by tu… bo sporo tego jest tyle doznań i emocji, a wszystkiego wyrazić się nie da na raz.
Zmiany zmiany zmiany
Dziś znów krótko ale treściwie o przyszłości :) zmieniam pracę dodaję smaków odnawiam warsztat
Dwunastka z przodu znowu obroniona
Nie rozumiem mojej wagi :( co i rusz pokazuje dziwadła. Dziś dla odmiany wskazania mówią że obroniłem przez 2 tygodnie dwunastkę z przodu ale za to przybyło mi tłuszczu i wody. Jak tak się podrapię po głowie to pewnie znów będzie u dietetyka niemiła rozmowa, że za mało jadłem tego co trzeba. Chyba białko mi… Czytaj dalej Dwunastka z przodu znowu obroniona