słaby czas

Zgodnie z przewidywaniami w robocie nr 4 poszaleli :( Projekty ruszyły spóźnione o jakiś miesiąc, dwa, organizowały się kolejny miesiąc a teraz wszyscy zdziwieni że strony internetowe to nie w pięć minut się robi. Najśmieszniejsze jest to, że niby to ja jestem winny a jeszcze z 2 projektów żadnych materiałów nie przysłali :) Marszczą się… Czytaj dalej słaby czas

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

Te Psy wyjście do klienta

Rozkłada mnie na kawałki tpsa Chcę wynająć biuro a że internet jest mi konieczny do pracy więc normalnym jest że chcę wiedzieć czy dociągnie mi ktoś linię do pokoju. Nie ma netu, nie wynajmuję biura proste. Administrator budynku coś mi ściemnia że jak poprzednicy zostawią linię to będzie, jak nie to nie wiadomo, a że… Czytaj dalej Te Psy wyjście do klienta

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

i już środa

Tak jakoś znów się szybko toczy dookoła mnie wszystko. W piątek robota nr 2 (ta co dostałem wymówienie) zadzwoniła i zaproponowała porwanie dokumentu o nagłówku „Rozwiązanie umowy”. Pogadałem trochę i posłuchałem jak to prezesunio zmienny jest. Gość w IBM za diabła nie jest osiągalny pod telefonem choć mam już jego biurkowy numer a nie przez… Czytaj dalej i już środa

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica Tagi

Wysokie koszty utrzymania magazynu cyfrowego to totalna bzdura

Słuchałem przedwczoraj fragmentarycznie wypowiedzi w radiu tok.fm dr Tomasza Makowskiego, dyrektora z Biblioteki Narodowej na temat ugody z google odnośnie Google Book Search. Spodobały mi się jego wypowiedzi. Mówił fajnie, zwracał uwagę na ciekawe zagadnienia, oficjalnie zdementował plotkę jakoby BN rozmawia z wielkim G. Wczoraj czytam w wyborczej „Bibliotekarze chcą zdążyć przed Googlem ” wywiad… Czytaj dalej Wysokie koszty utrzymania magazynu cyfrowego to totalna bzdura

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

a wszystko przez Malina ;)

Malin u siebie na blogu wstawił Kalendarz imprez bibliotecznych nawet nie wie jak mnie ucieszył i ukarał za razem. Pomysł jak dla mnie rewelacyjny,  koniec samotnego wypatrywania wszędzie czy coś się dzieje, gdzie warto iść, a może nawet jechać. To wielki plus tegoż przedsięwzięcia. Trzeba tylko rozpropagować kalendarz wśród potencjalnych organizatorów takich imprez (niech zgłaszają,… Czytaj dalej a wszystko przez Malina ;)