wyzwanie 52

Jakiś czas temu ktoś z kółka blogerowego podjął się próby przeczytania 52 książek rocznie. Ciekawa to inicjatywa, spodobała mi się  ale że akurat dziobałem mocno zarządzanie i organizację to nie przystąpiłem do pomysłu. Trochę czasu upłynęło, sprawy ze studiami się wyklarowały, studia 2 stopnia raczej za rok, choć będzie jeszcze jedno podanie o znaczeniu kluczowym… Czytaj dalej wyzwanie 52

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

zadano mi ciekawe pytanie

Grzebię sobie wczoraj coś na facebooku a tu na czacie pojawia się pytanie z roboty: Jak popchnąć bibliotekę Uczelni do przodu? tak ćwiczę pamięć co mnie na studiach uczyli i zasadzka o tym nie uczyli. Było o promocji bibliotek publicznych, sporo o bibliotekach dla dzieci ale inne biblioteki były tylko wymienione jako istniejące ;). W… Czytaj dalej zadano mi ciekawe pytanie

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

morze pomorze

ale wymyślił mi się fajny przykład na przydatność ż :) Odszczekuję niniejszym część starych twierdzeń na temat polskich znaków. Dojrzałem a raczej spotkałem kogoś kto mnie przekonał że jednak przerobienie polskiej pisowni do klawiatury nie jest sprawą prostą. Był czas że każdego maila i każdy wpis podpisywałem w stylu „ch ż ó do śmieci” trochę… Czytaj dalej morze pomorze

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

luźny pomysł kreatywny – fotografia z książką :)

Tak sobie właśnie dziś wyczytałem że krajowi celebryci, politycy i cała reszta tych co w TV widać nie pokazują się z książkami. Ponoć u nas pokazać się z książką to sygnał że jest się frajerem… na zgniłym zachodzie ponoć to nobilituje. Cóż nie jestem celebrytą ani politykiem i mogę być krajowym czytającym frajerem ;) Aby… Czytaj dalej luźny pomysł kreatywny – fotografia z książką :)

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

co nie zabije to wzmocni

Wczoraj jakiś czopek zatkał mi jedno łącze atakiem DoS. Jako że moja sieć lokalna działa na redundantnym łączu od dwóch różnych dostawców wiele krzywdy mi się nie stało :) ciągłość działania została zachowana. Incydent dał mi możliwość przeprowadzenia audytu moich procedur bezpieczeństwa, określonych w polityce bezpieczeństwa firmy.  Mała rzecz a cieszy okazało się że procedury… Czytaj dalej co nie zabije to wzmocni