Miesięczne archiwum: Grudzień 2010

Polski WordCamp Łódź 2010 – dzień drugi

Dla niektórych dzień drugi konferencji WordCamp zaczął się smutno :> jakieś bóle głowy, suchość w ustach. Ja tam w godzinach późniejszych zaliczyłem koncercik nie bar więc było mi lekko. Drugi dzień rozpoczęła Justyna Bizdra zademonstrowała pakiet wtyczek wspomagających prowadzenie bloga oraz jego pozycjonowanie. Opowiadała o łączeniu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii konferencja, networking, prowadzenie bloga, wydarzenie | Otagowano , , , | 4 komentarze

Polski WordCamp Łódź 2010 – dzień pierwszy

Jak pisałem ostatnio byłem na pierwszym w Polsce WordCamp-ie. Impreza odbyła się w łodzi na terenie Politechniki Łódzkiej. Organizacja była niezła a nawet w porównaniu do czwartkowej konferencji „Reforma Ochrony Prywatności” (z udziałem Ministra i Rzecznika Praw Obywatela) świetnie zorganizowana. Bardzo inspirujący był zestaw jaki otrzymałem na dzień dobry, pomysł … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii konferencja, prowadzenie bloga, wydarzenie, z twittera | Otagowano , , , | 6 komentarzy

Album z WordCamp Łódź 2010

No to zaczynam się oporządzać na początek udostępniam album fotografii z Pierwszej Polskiej konferencji WordCamp, niestety marnej jakości. Niebawem pojawią się dwa wpisy (po jednym na każdy dzień konferencji) które uzupełnią moje wspomnienie z tego świetnego spotkania WordPressowiczów. Na youtube jest całość konferencji nagrana i upubliczniona http://www.youtube.com/user/WordCampPolska

Zaszufladkowano do kategorii konferencja, mózgownica, networking | Otagowano , , | 1 komentarz

urodzinki

o godzinie 6 rano automatycznie się upgrejdowałem do wersji 4.2 Kiedyś matka opowiadała że w związku z taką śmieszną godziną porodu odbierały mnie 2 zmiany lekarzy i jak widać tak już zostało nadal potrzebuję publiki więc prowadzę bloga ;) Fejsbook myśli że to stało się wczoraj, o czym bezlitośnie mi przypominał. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii arek ver. 4.xx | Dodaj komentarz

jak za dawnych lat

No to się stało byłem na koncercie ale nie miałem ochoty popływać na rękach ponad głowami tłumu. Generalnie od wielu lat nie byłem na koncercie zwłaszcza punk rockowym. Latka lecą ale dusza nadal ta sama czupurna, miejsce na sali też ulubione (ta cienka linia na granicy pogo i tylko słuchających).

Zaszufladkowano do kategorii obejrzałem | Otagowano | Dodaj komentarz