konferencja w IINiSB

A jutro się wybieram na konferencję „POLSKIE BIBLIOTEKI PUBLICZNE 2009: NOWE OTWARCIE” i będę po niej mądry!

Nie wiem czy faktycznie coś z tego wyjdzie bo potwierdzenia zgłoszenia nie dostałem, ale co mi tam w najgorszym wypadku wbijam się na żywca ;)

Interesują mnie wykłady nie obiad, to miejscówka się jakaś znajdzie, zawsze ktoś mi tam pomoże,  w końcu znam kilku prelegentów :D i nie sądzę aby mi dostępu do wiedzy skąpili.

W robocie załatwione że nie przychodzę, tylko problem z poprawką niewielki :( bo zamiast uczyć się przetwarzania IV to będę słuchał o czymś innym.

Mam jeszcze jeden dylemat, nie wiem co wybrać w dyskusyjnej części trzeciej bo widzę dwa tematy ciekawe

 Michał Zając – Biblioteka 2.0
 Mariusz Luterek – informacja publiczna w bibliotekach publicznych

chyba jednak skłonię się do posłuchania dyskusji na drugi temat bo jest mi mniej znany.

Decyzję podejmę jutro po wysłuchaniu referatów  w części pierwszej.
Zapowiada się ciekawy dzień :D

Informacje o Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie menedżer informacji zarządzający treścią w kilku projektach różnej wielkości. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Google+ , Facebooku czy Twitterze
Ten wpis został opublikowany w kategorii IINiSB, obejrzałem, wydarzenie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „konferencja w IINiSB

  1. JG pisze:

    A potwierdzenie było wysyłane – nawet się dopytywałam o wybór warsztatu :) Pozdrawiam!

  2. Wiem :) znalazłem potwierdzenie wieczorem ale nie modyfikowałem już wpisu.

    Komputer z dziesięć minut mielił majle jak mu zadałem czego ma szukać :) ale znalazł. Swoją drogą to pewne wyzwanie dla dziadziusia było bo musiał przemielić biedaczek coś koło 10 000 maili (wyłącznie prywatnej korespondencji) z 4 lat słabo? nawet nie myślałem że tyle maili dostałem i to bez korespondencji zawodowej, newsletterów i powiadomień. Nie liczę spamu bo tego szajsu bezpośrednio do kosza się potrafi tyle miesięcznie wygenerować :(

    Thunderbird na debianie rządzi! Może kiedyś się pokuszę i sprawdzę czy na porównywalnym sprzęcie produkty Micro$oftu by uciągnęły taką ilość poczty.

    Nie pytajcie więc dlaczego mam mało czasu czytam pocztę ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *