Debata o odpowiedzialności za słowo

Miałem nie pisać o tej debacie bo jak dla mnie „była trochę z dupy” parafrazując tekst dnia. Przyszli, pogadali Marczak strzelił formułę dnia, Machała pokazał klasę i tyle.

Debata o odpowiedzialności blogerów i dziennikarzy za słowo

Miałem nie pisać bo usilnie chciałem zapomnieć zdanie Pana Dziennikarza Prezesa warszawskiego SDP czyli człowieka który powinien być choć trochę świadom o czym mówi. Jak się nie wie to lepiej zamilknąć. Niestety jeżeli jego bzdurna wypowiedź jest cytowana muszę więc dać odpór choćby dla zasady.

Piszący takiego bloga (kulinarnego przyp. NB) nie ma żadnej odpowiedzialności

Normalnie nie zdzierżę takiej bufonady. Albo Czytaj dalej

Opublikowano konferencja, wydarzenie | Otagowano | 6 komentarzy

Złe praktyki jak się ustrzec

Jeśli pracujesz jako osoba odpowiedzialna za komunikację elektroniczną zapamiętaj sobie:

Zlecając wykonanie serwisu internetowego domagaj się od wykonawcy aby testy były przeprowadzane wyłącznie na anonimowych danych.

Jest to szczególnie istotne jeśli Twój serwis zawiera dane drażliwe lub poufne. Często  serwis testowy wykonawcy jest indeksowany przez wyszukiwarki i dane osobowe wyciekają. Wprowadzając przeróbki i robiąc testy wykonawca klika co popadnie, zmienia uprawnienia itd. owocuje to widocznością i zindeksowaniem danych poufnych.

Bywa że developer używa Czytaj dalej

Opublikowano mózgownica, prowadzenie bloga | Otagowano | 4 komentarzy

Zamiast podsumowania roku

Sporo się działo a pod koniec roku tyle, że blogowi się zdechło :( /przepraszam/

Po części to wina Lukrecjusza bo zajmuje sporo czasu… a po części brak koncepcji o czym dalej pisać. Temat studiowania się wypalił, opisywanie co ludzie napsowali w interfejsach i na stronach też jakoś zbrzydło, na konferencje nie chodzę więc na blogu plaża.

Po nowym roku (jeśli nic się nie zmieni) zaczną się wpisy poświęcone nauce starszaków (takich 50+). Jako Latarnik dostałem grant na działania społeczne mające na celu przybliżenie osobom starszym internetu i komputerologii. Jeśli chcecie abym przeprowadził takie wprowadzające zajęcia dla dziadków w waszej bibliotece, NGO-sie to dajcie znać. Jak będzie blisko (praca w fabryce niestety wyklucza dalsze wyjazdy) nie ma problemu żebym u Was pogadał.

Prawdopodobnie zacznę również po wielu latach luzactwa znów pracować w fabryce. Ponieważ (przynajmniej teoretycznie) będę budował w niej kontenty na platformę elearningową możecie się spodziewać wielu wpisów od czapy o tym jak to w fabryce mi idzie, oraz trochę merytorycznych na tematy związane ze zdalnym nauczaniem, SCROM, LMS-ami i innymi takimi edukacyjnymi sprawami.

To tyle w kwestii podsumowania.

Do siego roku!

Opublikowano prowadzenie bloga | Skomentuj

Warszawska balanga blogosfery

Byłem w piątek na balandze dla blogerów, miało być luźne spotkanie wyszła super balanga.

fota od https://www.facebook.com/warsawspotted

Ilona przygotowała jak to spotkanie ma wyglądać, byli ludzie z prezentacjami konkursami, pewnie agenda jakaś ukryta… Niestety albo stety posypało się, nie żeby źle wyszło, to była jak najbardziej pyszna impreza (trochę o jedzeniu poczytacie u Lukrecjusza) było radośnie i z pląsami, tyle że planu nie zrealizowano do końca. Od strony przygotowań spotkanie załatwione bez pudła, świetne miejsce, doskonałe warunki do zabawy, jedzenie, napitkibezpłatna taryfa do domu. Z wielkim żalem zobaczyłem czego nie uda mi się zrobić dla WordUpa, ale wracajmy do analizy, wszak byłem tam również po to by się od Ilony nauczyć jak organizować takie spotkania. Koniec końców konkursy się odbyły, choć patrzenie jak nikt nie miał śmiałości stanąć z Segrittą w szranki nadal mnie boli (rola obserwatora jest czasem okrutna bo dyskwalifikuje z udziału w zabawie) ale muszę przyznać że Segi dobra jest w tworzeniu opowieści w realtime, ma fantazję, więc ciężko by było wygrać.

Co się moim zdaniem posypało?

Jeszcze Czytaj dalej

Opublikowano prowadzenie bloga, wydarzenie | Otagowano , | 8 komentarzy

Głupi pulowerek

Ledwie wyłażę z choroby i zaczynam nadrabiać zaległości w robocie (znaczy się schodzę do skrzynki na listy) a Pulowerek mi taką książkę pod nogi rzuca (przysyła). Normalnie nie wytrzymam… mam zaległości z 2 tygodni a pół dnia siedziałem wczoraj i oglądałem śmieszne obrazki blond bibliotekarki. To normalnie jakaś dywersja jest. Nie da się ukryć Agata Matraś humor i ołówek ma wyostrzony ;) i (zgodnie z życzeniem) humoru jej życzę.

Nie powiem poczułem się jak znacząca blogera, normalnie blogobryta jakiś (niewtajemniczonym dodam że te znane blogery często coś do skrzynki pocztowej dostają).  Tak więc chciał nie chciał teraz już mi tylko zostało się własnego hejtera dorobić i śmiało mogę mówić o wszystkim na czym się znam i nie znam jako wielki Bloger.

Maciek thx za niespodziankę i gratulacje pierwszego wydania, oby dochodowe tytuły mnożyły się w twoim wydawnictwie niczym dzienniki i były jak najdoskonalsze.

Opublikowano prowadzenie bloga, wydarzenie | Otagowano , , | 1 komentarz