Se mła Selebritą

A wczoraj byłem Celebrytą ;) przy okazji czekania aż zainstalują mi domofon w biurze udzieliłem wywiadu. No proszę jak ostatnio odmówiłem Pani z TVP1 (durniów niech szuka gdzie indziej) tak teraz bez problemu pogadałem na potrzeby pracy magisterskiej, mężczyzna zmiennym jest… Miła Pani chce przebadać społeczność bibliotekarską (zwłaszcza tych cyfrowych). O bibliotekarzach pisze, bo bliższe jej środowisko HR jest zbyt skomercjalizowane :>

Wyczesała  mnie na forum 2.0 gdzie zadałem pytanie czemu brak formatu txt w bibliotekach cyfrowych.  Mówiłem że ewentualnie jako parabibliotekarskie tło to mogę jej co najwyżej  powiedzieć o blogosferze  bibliotecznej, przy okazji „napuściłem ją” na Biblę  choć zaznaczyłem że nie jest cyfrowa. Mam nadzieję że się nie obrazi w końcu jest bibliotekarą pełną gębą nie to co ja, i w radiu była ;).

Sprzedałem jej też info o bibliosferze i bibliogrilu (uważam że nowa nazwa jest lepsza dla spotkań, ale nie powinna jednak wypierać starej) niech ma, a przy okazji Krzyśkowi trochę ruchu zrobi. Wspomniałem o kalendarzu bo chciała się na jakąś konferencję bibliotekarską dostać, może coś znajdzie. Specjalnie wrzucam linka bo jakoś ukryty jest na stronie koszykowej :( chcą ten kalendarz zabić czy jak?

Co do tematu plików „dla mobilnych” w bibliotekach cyfrowych to jak poczytacie w dyskusji zlinkowanej powyżej czekamy co przyniosą testy, bibliotekarze mają kontent a producent oprogramowania coś tam ma udoskonalić w oprogramowaniu. Mam nadzieję że w końcu wartościowe treści które w pocie czoła produkują bibliotekarze cyfrowi wspierani wolontariuszami pojawią się w jakimś formacie nie wymuszającym od użytkowników gimnastyki. Swoją drogą dyskusja jaka się wywiązała u Justyny na blogu w komentarzach jest trochę dziwna z mojej perspektywy. Gryzą się o dostęp przez klindla praktycznie pomijając inne mobilne urządzenia. Przecież nie tylko czytniki służą do czytania (zwłaszcza na szybko) tablety i telefony też nie radzą sobie z djvu. Propozycję żeby kupić sobie czytnik pod format pliku uważam za śmieszną. Skoro mam już urządzenia to w interesie dostawcy treści jest zadbanie o odbiorcę i udostępnienie zasobu na nie. Aplikacja Kindle działa mi na każdym z urządzeń które posiadam i chciałbym tak samo na nich korzystać z bibliotek cyfrowych.

Jestem otwarty na dyskusję jakich urządzeń jest najwięcej na rynku i czy można na nich szukać na szybko jakiegoś cytatu lub myśli.

 

 

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *