akwizytorzy i agenci kontra wymieranie pszczół

Często do mnie wydzwaniają wszelkiej maści specjaliści od pieniędzy, a to ktoś podał im mój numer, a to z książki telefonicznej, a to skądciś tam. Sporadycznie się spotkam z jakimś porozmawiać o finansach i tak się zastanawiam nad ich ofertą.

Ubezpieczenia piękna sprawa wkładasz kasę i teoretycznie jak coś ci się stanie dostajesz kapustę ekstra, ewentualnie jak już nie będziesz mieć żadnych zmartwień dostanie ją ktoś co ma cię pochować.

Inną grupę stanowią ci co oferują inwestowanie, niby to ubezpieczenie żeby ominąć podatek ale faktycznie to takie inwestowanie w bukmachera. On gra na giełdzie twoją kasą a ty masz wpłacać kasę przez 5 lat licząc na zysk jaki wypracuje.

Fajne to jest, zwłaszcza jak ktoś nie wie co z kasą zrobić, bo przepić za dużo a na kupno domu za mało ale chciałby żeby kasa puchła lepiej niż na koncie w banku, tyle że…

i tu idziemy do pszczół …

Kilka lat temu trafiłem na artykuł gościa który twierdził że pszczoły wymierają z powodu fal radiowych z sieci komórkowych (na tej stronie więcej ciekawostek), że to promieniowanie wpływa negatywnie również na ludzi itd.

Generalnie sprawa jest poważna (nawet jest jakaś rezolucja parlamentu europejskiego w tej sprawie), zginą pszczoły to może się pojawić wielki problem z zapylaniem roślinek i co za tym idzie z dostępnością jedzenia. Jak więc mam inwestować długotrwale pieniądze w takie narzędzia skoro świat niebawem czeka głód i wojny? Nie wspominając o ociepleniu klimatu i pustynnieniu środkowego wschodu który to nie należy do spokojnych regionów świata.

I tu dochodzimy do mojego idée fixe o nazwie googiel. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że internet przenosi się do komórek a wielkie g bardzo przykłada się do opanowania tego rynku. Są głównymi dostawcami mediów strumieniowych – dostarczają coś co zżera multum transmisji pliki video. A skoro net migruje do komórek to stacje bazowe będą emitować jeszcze większe promieniowanie żeby te multimedia przesłać do telefonów. Nie są jedynymi nakręcającymi net w komórkach ale to ich transmisje zajmują najwięcej pasma.

Jako firma która ma w swoim motto słowa Don’t be evil chyba wielkie g powinno się przejmować tym że z powodu ich technologii świat pomału zaczyna się kończyć? Zresztą jak każda firma powinna się wykazać odpowiedzialnością społeczną za swoje działania. Może warto by się ich spytać co robią w tej sprawie i czy raczyli zobaczyć że stanowią niebezpieczeństwo dla ludzkości?

Co prawda jest kilka różnych teorii co do wymierania pszczół związanych z gmo i toksycznymi substancjami w cukrze którym się pszczoły dokarmia ale do mojej teorii spiskowej że googiel to samo zło pasuje ta z falami elektromagnetycznymi ;)

I na koniec kilka fotek jak to czarni nas do Boga lub piekła wysyłają w myśl teorii że promieniowanie zabija.

Zobacz zminimalizowaną wersję strony, w technice AMP .

Informacje o Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD “*”,8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak “dziki zachód” internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Google+ , Facebooku czy Twitterze

Ten wpis został opublikowany w kategorii głupoty, niebezpieczne google. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „akwizytorzy i agenci kontra wymieranie pszczół

  1. John pisze:

    Spoko tekst. Fajnie gdyby ktos opisał wszystkie te mechanizmy finansowe i je obnażył z tej marketingowej nowomowy. Ubezpieczalnie sprzedają nieuzasadniony strach a Fundusze inwestycyjne to dopiero jazda… tak jak piszesz .Banki i ich śmieszne lokaty które wcale nie zarabiają tylko lecą razem z inflacją. Jest jak zawsze w historii są niewolnicy i Panowie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *