Byłem na bazarku i zaintrygowała mnie czarna rzepa. Rzepkę (zielona w kolorze) znam i lubię, od paru lat. Według jednej ze znajomych rzepka ma magiczne działanie odtruwające ;) Czarnej rzepy jednak jak dotąd nie widziałem. Pytam się pierwszej straganiary co się z czarnej rzepy robi jak smakuje a ona mi opowiada że kobiety do mycia… Czytaj dalej Czarna rzepa – surówka
Kategoria: Przepisy
Dziadka smalec pychota
Ze smalcem sprawa jest prosta i zarazem nie taka prosta :D Przykładowo Olga Smile proponuje smalec z mielonej słoniny co dla mnie jest barbarzyństwem, bo co to za skwarki niby z niego są? Przyznaję że wędzonka którą Olga dodaje całkiem ładnie aromatyzuje smalczyk. Ja jednak preferuję smalec ze słoniny czysty, tylko ze skwarkami, zwłaszcza na… Czytaj dalej Dziadka smalec pychota
Pyzocha
Pyzocha to taka ciekawa potrawa co ją trudno znaleźć w internecie (a przynajmniej ja nie znalazłem). W sumie to od grzybka w niektórych wariantach różni się tylko sposobem smażenia, jest rozdrobniona a grzybek w całości. Nie należy mylić grzybka z omletem. Omlet jest bez mąki! Wracając do pyzochy… Ciepłe chrupiące z zewnątrz i miękkie w… Czytaj dalej Pyzocha
Leniwe pierogi
Co jakiś czas znajduję w lodówce pojemniczki z końcówką ugotowanych kartofli. W odróżnieniu od pozakuchennych rzeczy te wiem skąd się generują, zostają z obiadów :) Mam kilka patentów do zużywania takich miseczek wypełnionych w różnym stopniu, najczęściej odsmażam z różnymi dodatkami jak ser zółty, wędlina, jajka. Jednak czasem robię z nich kopytka albo leniwe jak… Czytaj dalej Leniwe pierogi
Niedzielne drugie śniadanie.
Jestem ze skowronków, znaczy się wstaję wcześnie rano (sam z siebie) czasem wręcz o absurdalnych godzinach. Z tego powodu drugie śniadanie jest dla mnie bardzo ważnym posiłkiem. Wczoraj zamarynowałem sobie dwa bogate plastry karkówki z myślą o dniu dzisiejszym i wyszła naprawdę pyszna. Może marynata to