Coś ten szpital ze mną zrobił, patrzę na fotkę i zamiast dać tytuł „Twarde męskie śniadanie” staram sobie przypomnieć mojego dziadka na początku lat 70-tych. Ni diabła nie pamiętam, choć podobno dzień w dzień, co rano po piątej dziadek jadł smażoną kaszankę na śniadanie, a ja razem z nim. Kurcze nie pamiętam tego a szkoda… Czytaj dalej Smażona kaszanka w plastrach
Kategoria: Obiad
Pyszne racuchy
Wyobraźcie sobie że przez ponad 30 lat nie lubiłem racuchów. Jest to zatrważające jak zła kuchnia w dzieciństwie rzutuje na dorosłego człowieka. Moja Matka robiła często „racuchy” a poza nimi nie było co jeść. Problem z jej racuchami był tylko jeden, były ohydne – takie śmierdzące drożdżami podeszwy. Zamiast zrobić wszystko jak trzeba, dać czas… Czytaj dalej Pyszne racuchy
Duszone kacze udka w winnej marynacie
Jak pisałem kiedyś, otrzymałem zaproszenie na degustację wina, ale nie mogłem się na niej pojawić. Najwyraźniej mnie polubili w Żabce, bo skoro nie byłem na degustacji to przysłali mi wino Brunello di Montalcino Uggiano do domu, za co w pas się kłaniam ;). A skoro mam gustownie wyglądające wino to pasowało by zrobić coś „wytworniejszego” do jedzenia.… Czytaj dalej Duszone kacze udka w winnej marynacie
Sznycel ziemniaczano buraczany ze szpinakiem
Znowu w lodówce się pojawiły pojemniczki z ugotowanymi kartoflami, więc czas na kolejny pomysł ziemniaczany. Dalsza inspekcja lodówki wykazała garstkę buraków i krzaczki szpinaku domagające się przetworzenia. Idąc po najmniejszej linii oporu postanowiłem zrobić proste i szybkie danie czyli sznycle jarskie. Co prawda pierwsze sznycle jarskie jakie pamiętam matka robiła z ugotowanego ryżu, ale nazwa… Czytaj dalej Sznycel ziemniaczano buraczany ze szpinakiem
Leniwe pierogi
Co jakiś czas znajduję w lodówce pojemniczki z końcówką ugotowanych kartofli. W odróżnieniu od pozakuchennych rzeczy te wiem skąd się generują, zostają z obiadów :) Mam kilka patentów do zużywania takich miseczek wypełnionych w różnym stopniu, najczęściej odsmażam z różnymi dodatkami jak ser zółty, wędlina, jajka. Jednak czasem robię z nich kopytka albo leniwe jak… Czytaj dalej Leniwe pierogi