Ostatnio intensywnie używam formularzy wyszukiwania na stronach agencji nieruchomości i chcę się pożalić. Większość ma te same pola wyszukiwawcze, lecz sposób ich obsługi jest czasem wręcz koszmarny. Przeszkadza mi to do tego stopnia że dwóch sporych agencji nie będę odwiedzał i już. Wiem czego szukam i takie proste pytanie bym chciał zadać wyszukiwarce dom wolnostojący,… Czytaj dalej formularz wyszukiwania
Kategoria: mózgownica
Mózgownica to miejsce rozważań wszelakich, jest to najpopularniejsza kategoria na blogu. Wszak większość tekstów które wstawiam na bloga są efektem mojej zadumy czy zadziwienia otaczającym mnie światem.
Nie ważne czy jest to wpis o studiowaniu w IINiSB czy przepis na jajko w szklance proces pisania zostaje wyzwolony jakąś potrzebą, chęcią naprawy czy utrwalenia tego co mi się tam gdzieś za uszami w mózgownicy pojawiło.
Zapraszam do zapoznania się z tematami bloga w kategorii Mózgownica:
rancho
Siedzę i od tygodnia przeglądam oferty nieruchomości. Istny sajgon cenowy, czasem hektar ziemi z chałupą w kiepskim stanie jest tańszy niż podobna chałupa do przeniesienia. Nie mam pojęcia skąd takie ceny mają. Mieszkanie w Łodzi w cenie byle jakiego drewniaka z 4 arami na zadupiu, tyle że mieszkania nie chcę. Skąd koncepcja panderozy? Proste –… Czytaj dalej rancho
umowa z google
Chciałbym tak od innej strony podejść do umowy z google book search. To ile wielkie g płaci i to że zeskanował oraz udostępnia książki jest problemem, ale na o wiele szerszej płaszczyźnie niż się powszechnie mówi. Jakoś do tej pory amerykanizacja życia mi nie przeszkadzała, może dlatego że bezpośrednio we mnie nie uderzała. Zawieranie jednak… Czytaj dalej umowa z google
niedzielne testy
Tak sobie siedzę i testuję internet ze sferii oraz różne pierdółki do bloga. Wolna niedziela sprzyja innemu spojrzeniu i ze zdziwieniem zobaczyłem że nie mam linka do blogu Malina, więc ponieważ testuję www.thumbshots.org (robią ciekawe darmowe zrzuty ekranowe stron www) to wrzucę go w dobre miejsce na stronie i z obrazkiem :) na jakiś czas.… Czytaj dalej niedzielne testy
złoszczę się :(
nie rozumiem ludzi :( jestem rozgoryczony chyba… Ludki odpowiadają na ogłoszenie, wydzwaniają, umawiają się i nie przychodzą… bez sensu Owszem sami się w ten sposób selekcjonują, ale mój czas zaklepany na rozmowę jest stracony… Chyba faktycznie pozostaje albo potraktować ich jak bydło i umówić na jedną godzinę wszystkich, niech stoją w kolejce i nie tracić… Czytaj dalej złoszczę się :(