straciłem dziś wiarę :(

Spotkało mnie dziś coś złego… straciłem wiarę w człowieka…

Tąpnęło mną do tego stopnia że bez pardonu chciałem wywalić wszystko tutaj i obnażyć niegodne zachowanie osoby którą darzyłem szacunkiem.

Po pierwsze nie szkodzić! dlatego nie podam szczegółów. Wierzcie lub nie odechciało mi się studiowania w IINiSB UW normalnie szok. Mój Instytut (identyfikowałem się z nim bardzo),  polecany wszystkim… i takie coś… normalnie nie do wiary, może jak emocje opadną przestanie to być takie szokujące pozostanie tylko okropne. Będzie kolejną nauką że ludzie są ludźmi niezależnie od płci, tytułu naukowego, czy stanowiska – honoru nie należy oczekiwać bo to produkt deficytowy.

Źle się dzieje jeżeli „koleś” z pod budki z piwem jest bardziej charakterny od wykładowcy akademickiego i danego słowa dotrzymuje.

Jak by ktoś mi wczoraj ktoś powiedział że nie będę chciał robić magistra w „Moim Instytucie” wyśmiałbym go, ale po dzisiejszym wydarzeniu… sam już nie wiem. Przez rok rana się zabliźni ale czy obrzydzenie odpuści nie wiem czas pokaże.

Z dedykacją osobie która okazała się moralnym karłem

httpv://www.youtube.com/watch?v=xK0JAcI1oNI

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: IINiSB

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *