wszystko płynie

yoł yoł

ręce

ręce w górę

dajemy dajemy

tany tany

praca nr2 poszła….

praca nr1 też pewnie poleci niebawem….

la la la

wszystko się zmienia życie płynie :D

lecimy lecimy

Jak dobrze się poukłada to pierwszy browar przedsemestralny już pojutrze, ewentualnie (dla patrzących w przeszłość) ostatni wakacyjny.

Świetnie bo idą zmiany, znów poznam sporo nowych ludzi, będzie git. Mam działać pomiędzy 4 projektami unijnymi więc ruchu w interesie nie zabraknie. Bez żalu (zwłaszcza po sobotnich atrakcjach) zostawię elektrykowanie innym :) to dobry, uczciwy fach, ale wolę grzebanie w komputerach ;)

W sobotę byłem w robocie (prawie jak wesołym miasteczku) i mam więcej szczęścia niż ustawa przewiduje ;) Miałem drabinkę taką po rozłożeniu sięgała ponad 5 metrów, oparłem ją sobie o ścianę, wlazłem na samą górę grzebię w drutkach a tu

SRUUU

energia statyczna przechodzi w kinetyczną…  i jazda… coraz szybciej w dół… jak w kolejce górskiej, że nic mi się nie stało to cud po prostu. Drabina postanowiła zjechać po ścianie, a że ja byłem na niej to też zjechałem przy okazji. Jako że masa napędzająca ogromna rumor, łomot, zgrzyt potężny :> zaraz ciecie się zlecieli i podziwiają pogiętą drabinę. Od dwudziestu lat łażę po drabinach i jeszcze tak nie miałem, choć widziałem widziałem już takie akcje. Kiedyś nawet jeden z moich pracowników po takiej samej zjeżdżalni wylądował w gipsie :( miałem farta jednym słowem.

Już wiem jak się zjeżdża ze szczytów na sam dół ;)

coś mnie cosik dziś na basshunera wzięło, ot taka dynamizująca muzyczka dobra do zmian….

i na koniec również zagrzewająca i zdecydowanie odradzana przeze mnie do samochodu (sprawdzałem auto zaczyna wyprzedzać helikoptery nie wspominając o czołgach ;))

Zobacz zminimalizowaną wersję strony, w technice AMP .

Informacje o Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Google+ , Facebooku czy Twitterze
Ten wpis został opublikowany w kategorii głupoty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „wszystko płynie

  1. Pingback: znaki :) | Arka blog …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *