motywacja

W niedzielę po zajęciach rozmawiałem z mężem znajomej. Ogólnie lubię rozmawiać z mądrymi ludźmi daje mi to wiedzę, dystans, inną perspektywę. Rozmawialiśmy o biznesach, o pomysłach, nie wiem co z tego wyniknie bo raczej mamy sobie nawzajem do zaoferowania to samo. Skoro się nie uzupełniamy a dublujemy to raczej jesteśmy konkurencją ale cóż wymieniliśmy się wiedzą.

Generalnie skoro ludzi mających koncepcji jest wiele, tych mających dobre koncepcje też sporo to dlaczego tylu z nich zarabia źle?

Myślałem nad tym trochę i jeszcze trochę i pewnie nic odkrywczego nie wymyśliłem :) Poza posiadaniem koncepcji trzeba je realizować :D i to pewnie cała tajemnica.

Tak więc skoro mam dobry pomysł nr 168 i porzucam go dla jeszcze lepszego pomysłu nr 169 to jestem głąbem i tylko pozornie idę do przodu faktycznie tracąc czas.

Lepsze jest wrogiem dobrego

Chyba się „cofnę” i dokończę dobry pomysł nr 168 bo skoro jest dobry trzeba dać mu szansę a nie gonić króliczka :)

Cóż przeprowadzę ten eksperyment najwyżej na edisona wykluczę możliwość zarabiania nr 168 i przejde do świetnego pomysłu 169 choć powstał już koncept 170 :D

Tak w wymyślaniu jestem niezły buuuachachaaaa zwłaszcza głupotek ;)

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: mózgownica

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *