Jajko sadzone w szynce

To moje dość częste śniadanie.
Lubię prosty smak szynki smażonej na skwarkach i to ciepłe płynne żółtko z jajka oblewające wszystko. Co prawda poniższe zdjęcie jaja w szynce jest ubiegłoroczne ale dzisiejsze śniadanie wyglądało podobnie i znów było niesamowicie smaczne. Jajka sadzone robią się szybko i niestety jeszcze szybciej się kończą na talerzu, a dietetyk krzyczy jak się o nich dowie ;)
Tak przyrządzone jaja w szynce są warte grzechu zapewniam.

niedzielne #śniadanie #jajka sadzone w szynce #foodporn #egg #ham #sunday #breakfast
Co zrobić na niedzielne śniadanie? Wiadomo jajka sadzone w szynce

  • Kategoria: śniadanie
  • Koszt: 4 zł
  • Łatwość: łatwe
  • Kuchnia: Lukrecjusza
  • Przygotowanie: 2 minuty
  • Smażenie: 8 minut
  • Czas ogółem: 10 minut
  • Ilość porcji 1
  • Kalorie: 630 kcal/porcja

Składniki: Czytaj dalej →

Pitu Cachaca – opinia

Jakiś czas temu kupiłem Pitú. Po testowaniu Ballantines Brasil który jednak mi nie podszedł (wolę czystego) miałem chęć na brazylijskiego drinka Caipirinha którego cachça jest głównym składnikiem.

Cachça to nie jest rum, ale jest to jego dość bliska rodzina. Moim zdaniem w stosunku do rumu cachça to taki ubogi krewny coś jak „maluch” (126p) w stosunku do dużego fiata czy poloneza.

Dzis będzie #pitú pitu miał być #rum  jest #cachça zobaczymy co jest warta #ron #rhum

Zarówno rum jak i cachça powstają z Czytaj dalej →

Sklep internetowy Tesco opinia

Zrobiłem zakupy w Tesco (sklep online) 2 razy i więcej nie zamierzam. Nie lubię nachalnego wciskania towaru i systemu nastawionego na maksymalizację zysków (oczywiście z mojej kieszeni). Zacznę jednak od początku.

Jako że są upały pijemy dużo wody, a że mieszkam na 4 piętrze bez windy to generuje się problem jej wnoszenia. Szybkie wyliczenie wskazało że woda kupiona w tesco, plus dostawa pod drzwi wyjdzie niewiele drożej niż taszczenie samemu ze sklepu pod domem.

Jak pomyślałem tak uczyniłem pobrałem całkiem przyjemną aplikację na tablet zrobiłem wygodnie zakupy. Jak już się kupuje to wiadomo jeszcze to, jeszcze tamto, suma sumarum wyszło prawie 300 zł

Przyjechała dostawa zgodnie z grafikiem, dostawca miło mnie poinformował że są zamienniki z których mogę zrezygnować. Jako że jestem ufny z natury, zapłaciłem nie sprawdzając ile przepłacam. Wyszedłem z założenia że nawet jak chcą mnie skubnąć na kasę to zachowają jakiś rozsądek i umiar (przynajmniej w pierwszym zamówieniu).

Myliłem się internetowy sklep Tesco jest pazerny.

tesco zamienniki Zamówiłem mąkę pakowaną 4 x 1 kg w dobrej cenie 1,25 zł kg, ale przywieźli zamiennik UWAGA! ta sama mąka po 2,19 za kilogram. Praktycznie ten zakup wyszedł 2 razy drożej (za to samo) niż w zamówieniu pierwotnym.

Zamówiłem precelki 250 g za 2.79 zł (11.16 zł za kg) przysłali precelki inne za to w cenie 25.31 zł za kilogram.

No sorry poczułem się oszukany i bynajmniej nie chodzi o kwoty a o zasadę. Zakładałem że mnie „skroją” bo to bandyckie prawo handlu :/ ale że zamienniki będą dwukrotnie droższe to się nie spodziewałem. Rozumiem 20% no dobra frycowe 30% ale z 1.25 złotego przejść na 2,19 zł przy tym samym towarze to jawny rozbój i grabież klienta.

Podjąłem decyzję zamienniki Czytaj dalej →

Chałka drożdżowa z żurawiną

Tak coś Kuchcika naszło (czytaj dała się naciągnąć na robienie bułeczek) i zrobiła pyszniutkie bułki, oraz chałkę z żurawiną. W sumie to podstępem ją wziąłem, cichcem kupując wszystko co trzeba, a zwłaszcza żurawinę na którą miała ochotę, a potem zagnałem do roboty.

Przepis na chałkę jest taki sam jak na bułeczki z misiami haribo tylko zamiast moreli, miśków czy ananasa do ciasta poszły żurawinki. Z racji pośpiechu żurawina była bez namaczania, ale z mocno wysuszonymi owocami by się to nie udało.

#bułeczki się robią z #żurawiną :) #nakarmgrubasa #kolacja #foodporn #buns
Pieczenie chałki, a właściwie robienie bułeczek drożdżowych zaczynamy od wyrobienia ciasta i pozostawienia w spokoju aż urośnie. Czytaj dalej →