Mam za mało czasu… Weźmy taką babkę z prima aprilis toż to spaleniak a nie murzynek drożdżowy :(
Tak pięknie wyrosła i tak okropnie się spaliła <szloch>
Babka ta stanowi doskonały przykład że nie powinno się przenosić swoich prac na innych bez sprawdzania co mają do roboty.

Zrobiłem ciasto wstawiłem do piekarnika a że Kuchcia w kuchni myślę sobie że przypilnuje… Pech w tym że wcale w kuchni nie siedziała tylko krzątała po całym mieszkaniu (jak to przed świętami). Ja przed kompem (niby w pracy), Kuchcia w ruchu i wyszło jak wyszło – obieraliśmy babkę drożdżową ze skórki :) Choć nie ukrywam że środek był ładny jak widać wyżej i smaczny.
Podstawą ciasta drożdżowego jest zaczyn. To jak go się przygotuje zaprezentuje się w cieście. Można drożdże zalać chłodnym mlekiem, sypnąć cukru, soli zamieszać i wlać do mąki. Można, ale nie tędy droga do pięknie wyrośniętego ciasta.
Doskonały zaczyn do ciasta drożdżowego na 0,5 kg mąki robię tak: Czytaj dalej


