Pyszne racuchy

Wyobraźcie sobie że przez ponad 30 lat nie lubiłem racuchów.

Jest to zatrważające jak zła kuchnia w dzieciństwie rzutuje na dorosłego człowieka. Moja Matka robiła często „racuchy” a poza nimi nie było co jeść. Problem z jej racuchami był tylko jeden, były ohydne – takie śmierdzące drożdżami podeszwy. Zamiast zrobić wszystko jak trzeba, dać czas zaczynowi i ciastu racuchowemu na wyrośnięcie Matka sypała więcej drożdży i zanim drożdże zaczęły pracować już je smażyła.

Dziś opiszę jak zrobić pyszne racuchy które mają chrupiącą skórkę i mięsisty środek.

racuchy-z-rodzynkami[starrater tpl=46 style=’pumpkin’ size=’16’]

  • Kategoria: Obiad
  • Koszt: 7 zł
  • Łatwość: łatwe
  • Kuchnia: Lukrecjusza
  • Przygotowanie: 20 minut
  • Smażenie: 20 minut
  • Czas ogółem: 40 minut
  • Ilość porcji 5
  • Kalorie: 740 kcal/porcja

Składniki: Czytaj dalej →

Frytki z selera

frytki z seleraSkoro nie siedzę na fejsie i nie pisze bloga to pojawiło się trochę czasu na inne rozrywki. Ot tak zaległem na łóżku i oglądam jakieś filmy.

Postanowiłem sobie do filmów zrobić coś nowego i alternatywnego zarazem. Jako że już od jakiegoś czasu o nich myślałem, zrobiłem sobie selerowe frytki (nie pamiętam gdzie wypatrzyłem ten pomysł na frytki). Robota jest banalnie prosta obieramy selera, kroimy w dość cienkie plasterki i wrzucamy małymi partiami na gorący olej. Olej powinien być głęboki aby się całe plastry selera zanurzyły. Smażymy trochę (tyle samo co frytki z ziemniaków), wyciągamy solimy i gotowe można chrupać.

W smaku taki seler jest Czytaj dalej →

Najszybszy placek kukurydziano pszenny

W gazecie znalazłem przepis na chleb z mikrofalówki. Pomyślałem idiotyzm jakiś, ale skoro zajmie 10 minut to przetestuję i napiszę do redakcji jaką porażkę puścili do druku.

Zrobiłem ten niby chleb zgodnie z przepisem jedynie proszku do pieczenia dałem o połowę mniej i wyszedł placek UFO. Spróbowałem i odpuściłem redakcji. Oczywiście do chleba ma się to nijak ale jak się podrasuje  to będzie dobry przepis (poniżej) na „natychmiastowe coś” dla niespodziewanych gości. Piszę „coś” bo trudno mi zaklasyfikować to co wyjąłem z mikrofali,ani to pieczone ani gotowane za to smak i konsystencję ma gdzieś  pomiędzy omletem a biszkoptem. Coś jest całkiem przyjemne w smaku.

Kluczowy atut tej potrawy to prostota i błyskawiczny czas przyrządzenia (poniżej 10 minut).

Placek kukurydziano pszeniczny - ufo[starrater tpl=46 style=’pumpkin’ size=’16’]

  • Kategoria: Ciasto
  • Koszt: 6 zł
  • Łatwość: proste
  • Kuchnia: Lukrecjusza :)
  • Przygotowanie: 2 minuty
  • mikrofalowanie: 5 minut
  • Czas ogółem: 7 minut
  • Ilość porcji: 6
  • Kalorie: 120 kcal/porcja

Składniki: Czytaj dalej →

Bułeczki z misiami Haribo

Dynia powróci niebawem, dziś opiszę smaczne bułeczki z rozmaitościami.

Już od dawna się zbierałem do eksperymentu pod nazwą bułeczka z dodatkami i w końcu się zmobilizowałem. Bułeczki zrobiłem w trzech odmianach, z suszoną morelą, z kandyzowanym ananasem i z misiami haribo w środku. Przepis na ciasto wziąłem z bloga którego prowadzi evena  i wsparłem dodatkowo przepisem Olimpii. Bułeczki coś słabo mi wyrosły (może wina użytych drożdży) były smaczne choć dość zbite.

Wyszło smacznie i pachnąco. Smak bułeczek z morelą i ananasem zgodny z oczekiwaniami nie zaskoczył mnie, taka lekko słodka bułka ze słodkimi kostkami. Za to efekt upieczenia misi haribo wyszedł nieoczekiwany. Misie wyciekły z bułeczek i zkarmelizowały się na macie do pieczenia. Myślałem że bułki będą miały sprężyste nadzienie a tu taka buba. Owszem ciasto przeszło smakiem i aromatem tam gdzie miśki były utkane, ale nie na tym polegał zamysł :(

Eksperyment „misie haribo zapieczone w bułce” się nie powiódł.

Bułki z misiami haribo i owocami[starrater tpl=46 style=’pumpkin’ size=’16’]

  • Kategoria: Ciasto
  • Koszt: 8 zł
  • Łatwość: średnio
  • Kuchnia: Lukrecjusza ;)
  • Przygotowanie: 100 minut
  • Pieczenie: 15  minut
  • Czas ogółem:  115 minut
  • Ilość porcji: 8 szt
  • Kalorie: 325 kcal/porcja

Składniki: Czytaj dalej →