Które ryby są tłuste, a które ryby są chude

Jak się kiedyś odchudzałem w podanym przepisie na dietę miałem pozycję xxx gram ryby chudej lub xxx gram ryby tłustej.

W życiu nie miałem pojęcia która to jest chuda ryba więc uśredniałem wagę i tyle. Podczas jednej z prezentacji wygłoszonych na konferencji o rybach pojawiła się taka fajna tabelka pokazująca które gatunki ryb są tłuste i które gatunki ryb są chude

Podział ryb z uwzględnieniem zawartości tłuszczu w mięśniach ryb.
(Polska Norma PN-A-86770:1999)

  • Ryby chude do 2 % tłuszczu – dorsz, morszczuk, mintaj, sandacz, szczupak, tołpyga, amur
  • Ryby średnio tłuste do 7 % tłuszczu – tuńczyk, troć, sieja, sielawa, pstrąg, sum europejski, sum afrykański
  • Ryby tłuste 7-15 % tłuszczu – halibut, łosoś, szprot, śledź, makrela, karp, jesiotr
  • Ryby bardzo tłuste powyżej 15 % tłuszczu – węgorz

dr hab. inż. Małgorzata Woźniak, prof. UWM – Wartości odżywcze ryb z produkcji stawowej, ze szczególnym uwzględnieniem karpia

Ryby w diecie współczesnego człowieka

Ryba wygrywaJakiś czas temu byłem na konferencji „Ryby w diecie współczesnego człowieka”.

Miałem nic nie pisać o tej konferencji, bo nie zachwyciła mnie. Jednak niektóre z wykładów były bardzo wartościowe i sądzę że materiał z nich wart jest abyście się z nim zapoznali.

Doktor Dariusz Włodarek dokonał meta-analizy wielu badań o wpływie „jedzenia ryb na zdrowie człowieka” i przedstawił skomasowane wyniki w sposób prosty, zrozumiały nawet dla mnie.

Naprawdę warto się zapoznać z poniższą prezentacją. Z pomiędzy przytaczanych danych dotyczących kobiet, wyłapałem takie typowo męskie:

Spożywanie ryb nie ma związku z ryzykiem występowania raka prostaty, ale zwiększa przeżywalność

dr inż. lek. med. Dariusz Włodarek – Ryby w diecie a rozwój chorób niezakaźnych.pdf

To była to konferencja dla Czytaj dalej →

Blogozapał odnowiony

Dietetyczna galaretka jest przykładem że niektórzy potrafią się odchudzać i zamieszczać przepisy, ja nie. Nie kręcą mnie dania które są dietetyczne choć smaczne i zdrowe – ale nie moje. Może kiedyś dojrzeję do takich przepisów, ale na siłę pisać nie będę.

Póki co waga stoi w miejscu i nie rośnie więc jest lepiej niż było. Może się znajdzie jakaś inspiracja do odchudzania, może nie.

Tak czy inaczej mam nowe ulubione zajęcie, kreatywne przerabianie domowych złogów na coś fajnego tzw. Upcycling. Wymodziłem sobie małą kolekcję pierścionków w stylu steampunk. Może nie są idealne ale dały mi dawno nie odczuwane poczucie radości z tworzenia. Wyginanie drucików w coś innego, zaspokaja mą artystyczną naturę.

Kto by się spodziewał że Czytaj dalej →

infografika – bo dieta nie działa :/

Tak niby miałem coś o diecie napisać ale szczerze mówiąc jeszcze się nie zabrałem i nie zabiorę dopóki nie zjem dobrej wuzetki.Tak wiem zwlekam jak marudzące dziecko ale bez wuzetki nie idę na dietę i basta.

Po dwóch tygodniach i przyroście wagi (i % tłuszczu też) stwierdzam że różowe pigułki na odchudzanie nie działają we właściwą stronę, a przynajmniej nie zaobserwowałem żadnego pozytywnego efektu ich działania.

Znalazłem za to zestawienie ile się wydaje na tygodniowe wyżywienie rodziny w różnych krajach. Aż mnie korci żeby dodać warszawskie zestawienie…