rejestracja usos na gorąco :)

No to sobie pograłem w grę zręcznościową na czas o nazwie USOS. Wynik rozgrywek nie jest powalający

  • brydż za 3 ects -y i -230 zł z kieszeni
  • kultura i sztuka wobec społeczeństwa informacyjnego za 2 ects -y
  • metodologia badań społecznych 2 ects -y /poziom prawie doktorski ;) bo kierowana do studentów 3 stopnia/

Generalnie rozgrywka rozpoczęta o 21.00 była skończona o 21.09 z wytypowanych 10 przedmiotów udało się zapisać na 1 i jeden przegrałem bo się zastanowiłem przez minutę /dosłownie może nawet nie całą/ Czyli szybka rozgrywka.

Zadziwiający jest fakt, że pomimo zablokowanej rejestracji na moje przedmioty faworyty pozapisywali się jakoś ludki przed oficjalnym startem rejestracji, ciekawe w jaki sposób? Nie było to wprowadzenie grupy hurtem bo widziałem jak systematycznie codziennie przyrastało ludzi, więc ktoś miał dostęp do rejestracji i go aktywnie używał.

Poczekam troszkę, może trafią się jakieś ciekawe spady i wtedy oddam pewnie coś z tych złapanych przedmiotów. Choć prawdopodobnie i tak jeden z nich spuszczę bo marnować jeszcze cały wtorek na szkołę, to już nie dam rady. A może z metodologii się wycofam bo jej główną atrakcją /jeśli nie jedyną/ jest to że przedmiot ten jest zdalny i łatwiej mi będzie na niego czas znaleźć. A może mnie wywalą jako że to przedmiot kierowany dla studentów 3 stopnia? Nie wiem wyjaśni się niebawem co i jak.

Z ciekawostek nawet na płatnym brydżu po 2 godzinach od startu rejestracji /23.00/ pozostało tylko 1 wolne miejsce. Na niechcianej przez nikogo kulturze i sztuce też już tylko 18 wolnych miejsc… Ciekawe jaki będzie rozkład wolnych miejsc rano?

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *