FOAF zbliża ludzi

FOAF logoFOAF to akronim powstały od Friend of a Friend. Jest to kolejna ustandaryzowana cząstka budujaca semantyczny web.

FOAF opisuje  osoby znające się współpracujące, zasoby itd. oddając ich wzajemne powiązania. Opis ten jest wykonywany w zgodzie ze standardem OWL wykorzystując składnię RDF.

Z ciekawostek FOAF akceptuje również historyczny format opisu samego siebie Geek Code. Od lat nie korzystałem już z niego, niemalże z łezką w oku wspominając pierwsze maile gdzie pysznił się w regulaminowej 4 linijkowej stopce utworzyłem aktualny.

-----BEGIN GEEK CODE BLOCK-----
Version: 3.12
GLS@ d-- s+:+++ a++ C+++$ UL++ P--- L++ E--- W+++ N++ w+
O-- M-- PS+++ PE++ Y++ PGP++ t++ 5- X+++ tv- b++ D+++
G+ e++ y+++
------END GEEK CODE BLOCK------

Jak by się komuś chciało utworzyć swój „tajny kod” to polecam generator Geek Code

Wracając do FOAF to służy on do budowy zdecentralizowanej bazy informacji o ludziach i ich wzajemnych relacjach. Każdy profil jest identyfikowany przez unikalny identyfikator jakim może być adres email, konto jabbera czy główna strona własnego serwisu www.

W połączeniu z protokołem SSL, FOAF stanowi proste rozwiązanie do autentyfikacji osoby w sieci nazwane WebID Protocol.

Z przyjaznych dla użytkowników FOAF rozwiązań jest kodowanie adresu email za pomocą SHA1 więc jest on niezbieralny przez spamboty.

Jeśli potrzebujesz wygenerować sobie wizytówkę FOAF w rdf-ie to polecam stronę tego generatora niestety przestał działać i raczej nie wróci) posiada trochę możliwości choć nie umożliwia osadzenia Geek Code

Przykładowe wykorzystania FOAF z Twittera można podejrzeć w pliku RDF np. followersów.

Warto po wygenerowaniu własnego pliku FOAF.rdf podlinkować go z nagłówka bloga wtedy będzie się łatwiej wyszukiwalnym. Oczywiście warto pod warunkiem że wie się jakie to niesie ze sobą konsekwencje dla prywatności ale to temat na osobny wpis.

Autor: Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku (ale do września raczej nic nowego nie zobaczysz) czy Twitterze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *