Filiżanka rozkoszy i pobudzenia

Rzecz będzie o kawie :) nie jakiejś tam super wyszukanej marce, parzonej według skomplikowanych procedur. Ba dla niektórych to nawet może nie będzie kawa :p

Kawa z rumem i cytryną w tle kindle Bierzemy kawę rozpuszczalną która lubimy, ja akurat ostatnio zażywam Cronat Gold Jakobsa, do tego mięsisty plasterek cytryny bez skórki, cukier i rum. Zdecydowanie polecam do takiej kawki z prądem i orzeźwieniem rum Captain Morgan black. Jest on mocno aromatyczny, w smaku kwaskowy, lekko palony, nie daje się zdominować aromatowi kawy nawet jeśli nie będzie go wiele.

Kawę z cukrem zalewamy gorącą wodą, kawa bazowa musi być mocna i słodka. Ja sypię 2 łyżki kawy na 2 łyżki cukru i 80 ml wody. Wrzucamy plaster cytryny i wygniatamy go dobrze (kawa zmętnieje). Dolewamy miarkę Czytaj dalej →

Kaczy smalec z oliwką

Telefonowa focia z mojego twittera ale smak był wart utrwalenia.

Dobra ostra oliwka piri piri położona na delikatnym smalcu z kaczki to coś pysznego, kompozycja składników niosąca nadzieję na lepszy czas. Smak tak się komponuje że nawet solić ani odrobiny nie trzeba. Jak dla mnie magię smaku roztacza smalec z kaczki  gładko rozpływający się w ustach (lepiej niż najdelikatniejsza czekolada).

Jak niektórzy wiedzą od stycznia pracuję w fabryce. Niby się nie spocę przy tej robocie, ale rozwiązuję problemy gromadzące się od kilku lat. Efekt arbajtu w fabryce jest taki że jak w domu coś fajnego do jedzenia zrobię to na szybko obfotogafuję i siły się kończą. Czytaj dalej →

Duszone kacze udka w winnej marynacie

Jak pisałem kiedyś, otrzymałem zaproszenie na degustację wina, ale nie mogłem się na niej pojawić. brunello di montalcino uggiano

Najwyraźniej mnie polubili w Żabce, bo skoro nie byłem na degustacji to przysłali mi wino Brunello di Montalcino Uggiano do domu, za co w pas się kłaniam ;).

A skoro mam gustownie wyglądające wino to pasowało by zrobić coś „wytworniejszego” do jedzenia. Siedziałem i dumałem ze 2 tygodnie co lepsze do tego wina, czy przyrządzić jakiegoś zajączka czy kaczusię, a może by tak gąskę…

Czas płynął, wino stało… normalnie stres blogera. Ujmując twitterowo #problemypierwszegoswiata

Zdecydowałem się na duszoną kaczkę w winie ze złotym serem pleśniowym, ale niespodziewanie Kuchcia postawiła weto :(

Jako że jestem facet to umiem postawić na swoim :/ Z kaczki zrobiłem udka, a zamiast sosu z wina marynatę. Udka kaczki wyszły smaczne, ale ten sos…. Cóż trudno nie będę skromny, sos wyszedł mi najlepszy ze wszystkich jakie przyrządzam od 30 lat. Nie często jestem w pełni dumny z moich kulinarnych dokonań, ale ten sos wyszedł mistrzostwo świata. Tak myślę czemu akurat ten sos wyszedł taki boski? skoro to tylko wino, śmietana, kaczka i trochę rozmarynu. Najwyraźniej właśnie to wino doskonale pasuje do kaczki w śmietanie i tyle. Innego wytłumaczenia nie znalazłem.

Jak Kuchcia usłyszała że ten sos to orgazm w płynie to….

Zdradzone kobiety są nieobliczalne. Co prawda bęcków za zdradę z sosem nie dostałem, ale chłodem wiało przez dłuższy czas.

duszona kaczka w sosie śmietanowym

  • Kategoria: Obiad
  • Koszt: 30 zł
  • Łatwość: średnio
  • Kuchnia: Lukrecjusza
  • Przygotowanie: 30 minut
  • Duszenie: 90 minut
  • Czas ogółem: 2 godziny
  • Ilość porcji 3

Składniki: Czytaj dalej →

Ciastka waniliowo kakaowe do herbaty

Na walentynki Kuchcik zaszalał, samodzielnie zrobiła ciasteczka w sam raz pasujące do herbaty. I to nie byle jakie a smaczne, a na dodatek wzmocnione własną inwencją. To rzadki wypadek kiedy Kuchcik porzuca przepis, zazwyczaj im bardziej szczegółowy tym bardziej się jej podoba. Bazę do tego przepisu wyszperała gdzieś sieci i sama zmodyfikowała.

Kruche ciasteczka waniliowo-kakaowe do herbaty

  • Kategoria: Ciasto
  • Koszt: 6 zł
  • Łatwość: łatwe
  • Kuchnia: Kuchcika
  • Przygotowanie: 15 minut
  • Pieczenie: 10 minut
  • Czas ogółem: 25 minut

Składniki: Czytaj dalej →