uczyć się od hejtera

Ostatnio dostałem do wpisu sprzed roku :D typowego hejta. Hejt to nieprzyjazna agresywna wypowiedź, w necie zazwyczaj anonim bez wartości merytorycznej. Poglądowy przykład poniżej:

@niedoszły bibliotek – oj człowieku kompleksy to Ty masz ogromne. Radził bym zabrać się za konkretną robotę bo próba zaistnienia w Internecie nie bardzo Ci się udała, co podkreślasz przy każdej okazji.

Nauka pierwsza. Pod wpływem tego hejterskiego komentarza pomyślałem że (więcej…)

Jestem rządowym hakerem

a przynajmniej mogę za takiego uchodzić w oczach p osłów

UWAGA po przeczytania tego wpisu Wy też będziecie posiadać niezbędną tajną wiedzę hakierkską by np. odwołać mailem Ministra kultury jako Prezydent RP).

Jak tak czytam co wypisują na temat fałszywych maili sugerujących że wysłała je  Beata Kempa to mi się flaki przewracają. Włamania, hakerzy, normalnie terroryści jacyś, więcej kamer, więcej inwigilacji – sorry muszę to napisać – gówno prawda!  Zresztą jak czytam wypowiedzi rzekomo poszkodowanej (rzekomo bo ma teraz darmową reklamę na jaką by nie było ją stać) że to jest rządu wina to już rozumiem czemu w tym kraju jest tak, a nie inaczej.

Skoro niczym Bukowski wyrzygałem się na dobry początek, spuszczam politykę na drzewo i wracam do właściwej treści posta.

Uważam że prawdziwym sprawcą całej mailKemp afery nie jest ktoś (więcej…)