Domagam się słońca

Wioooosnooo hooop hop tutaj przybywaaaaj Co za wiosna, co krok to porażka. Piekę ciasto to wychodzi spaleniak albo największy zakalec w europie (ten powyżej). Jak chce coś na bloga wstawić to wychodzi takie sobie, niewarte pokazania. Uff ulżyłem sobie bo ostatni tydzień w kuchni jakoś nie wyszedł. Nie wiem jak wy się ratujecie przed tą… Czytaj dalej Domagam się słońca

Zupa z soczwicy (krem) z grzankami

Jako że na dworze jest niezbyt słonecznie ratuję się słonecznym jedzeniem :) Dobrze jako rozjaśniacz smutnego dnia sprawdza się dynia, marchewka lub czerwona soczewica. Może to głupie ale na depresję zupa z soczewicy dobrze robi. Zupę robi się szybko i całkiem dobrze syci. Zupa krem ma kolor zachodzącego słońca w letnie popołudnie, pyszne danie na… Czytaj dalej Zupa z soczwicy (krem) z grzankami

Ser biały imbirowy

Najlepsze smaki wychodzą ot tak, bez przygotowanie i planowania. Weźmy dzisiejsze drugie śniadanie. Sam nie wiedziałem co bym zjadł, mięsa nie…, słodyczy nie…, hardkor jakiś… pomysłu żadnego. Skoro tego nie, tamtego też nie, został ser biały. Tylko z czym by tu go zmieszać? Kupując rano chleb w oko wpadł mi imbir, a że doś dawno go… Czytaj dalej Ser biały imbirowy