Zażeram stres

Nie wiem jak u Was ale reakcją obronną mojego organizmu na stress jest jedzenie. Trafiłem na fajny teledysk obrazujący problem.

Co prawda moje obżarstwo nie jest aż takie jak na filmiku niżej, ale w trudnym okresie jestem  jak szarańcza która zjada dziennie tyle ile waży. Dość powiedzieć że po ostatnich „szpitalach” przyszło 20 kilogramów i ponad rok pracy u podstaw poszedł do śmieci :/

BTW Mimo wszystko samych pogodnych dni życzę

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Od Lukrecjusza

Autor: Arek Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD "*",8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak "dziki zachód" internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie władca CMS-ów na państwówce. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Facebooku czy linkedin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *