chyba najdziwniejszy WordUp wawa od lat

Albo dawno mnie nie było i się pozmieniało albo światy równoległe czy cuś, ale zacznijmy od początku… Odkąd WordUpy organizuje obecna ekipa zawsze na warszawskim wordupie była „walka o sitko”. Zazwyczaj w końcu Karolina przejmowała mikrofon od Dominika i działo się. Tym razom mieli dwa mikrofony i powiedzieć że się posypało to trochę za dużo… Czytaj dalej chyba najdziwniejszy WordUp wawa od lat