poprawka kontrolowana :)

Jeden raz miałem poprawkę do tej pory /sam nie wiem jak mi się to udało, przy podejściu że chcę być studentem a nie studiować ;)/ i na dodatek jeszcze to planowana poprawka była :> Historii nigdy nie lubiłem bo to jakaś straszna pamięciówka z datami, w dodatku napchana regionami geograficznym, i plotkami ten z tą… Czytaj dalej poprawka kontrolowana :)

rower !

palma zadziałała /czytaj odbiła/ i zamiast kijków do nordic walking mam rower :) swoją drogą to schiza by za cenę 5-8 kijków można było kupić rower podobnej im klasy model składak na większych kołach cel poprawa wizerunku ;)  i kondycji wykonanie codzienny dojazd do pracy i powrót z niej 7 kilometrów w jedną stronę czyli… Czytaj dalej rower !

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: wydarzenie

niezwykle potrzebna matematyka – blach

Matematyka to moje główne dotychczasowe studenckie wspomnienie budujące potężną wiarę w siebie !!! Wow wierzcie lub nie 3 strony wzorów na pamięć i na poprawkę jeszcze dwie stroniczki wzorów ekstra. Takiego wiersza nie uczyłem się nigdy. Dowiedziałem się o sobie dzięki temu sporo, że jak nikt z danego tematu nie będzie chciał mi dać korepetycji… Czytaj dalej niezwykle potrzebna matematyka – blach

wybity ząb google?

Jakiś czas temu jako „alternatywę” dla second life zainstalowałem Lively od google. Działało szybciej i chyba nawet wygodniej niż second life tyle że było baaaardzo ograniczone w porównaniu z tym pierwszym, choć w porównaniu z MSN to było wypasione jak na czat obrazkowy. Jednak z powodu braku interesujących możliwości zarzuciłem branie udziału w tym projekcie… Czytaj dalej wybity ząb google?

Niewiedzieć czemu Manhattan

Razu pewnego poczęstowałem w kanajpce poznanego malarza /Paweł maluje głównie konie/ dziadkowym lekarstwem z mojego medalionu. Stwierdził że świetne to lekarstwo i podał przepis który jemu strasznie podpasował kiedyś sprawdzę bo zdaje się być ciekawy Przepis malarza na nalewkę „Manhattan” – 1 cytryna – 27 ziaren kawy 0.5 litra spirytusu Cytrynę umyć ponakłuwać zalać spirytusem… Czytaj dalej Niewiedzieć czemu Manhattan