Od jakiegoś czasu mnie męczyło że zjadłbym ciasteczka… Te sklepowe jakieś nudne i drogie, fajnej cukierni nie mam żadnej w pobliżu, ani po drodze do fabryki… Rad nie rad trzeba było samemu* coś na szybkensa upiec, w końcu nie ma to jak smak własnych ciasteczek :) Przepis praktycznie z czapki wziąłem i po raz kolejny… Czytaj dalej Półkruche ciasteczka z imbirem
Frytki z selera
Skoro nie siedzę na fejsie i nie pisze bloga to pojawiło się trochę czasu na inne rozrywki. Ot tak zaległem na łóżku i oglądam jakieś filmy. Postanowiłem sobie do filmów zrobić coś nowego i alternatywnego zarazem. Jako że już od jakiegoś czasu o nich myślałem, zrobiłem sobie selerowe frytki (nie pamiętam gdzie wypatrzyłem ten pomysł… Czytaj dalej Frytki z selera
Jestem na odwyku :/
Ostatnio nie piszę, niestety nie mogę :( Lekarz powiedział krótko „oczy precz od monitora” a najlepiej zamknięte 24h/na dobę, dał krople z antybiotykiem i cóż… mam odwyk. Oczy nie paznokcie nie odrosną. Póki co cierpię ale przyszłym tygodniu wrócę do pisania. Może będzie trochę mniej wpisów ale wrócę bo blogowanie uzależnia :)
Po co nakłuwać ciasto przed pieczeniem?
Ostatnia szarlotka (z powodu złych jabłek) to mi taka porażka w smaku wyszła, że lepiej nie trzeba :/ Miała być pyszna i wspaniała a wyszło byle co. Po pierwsze jeśli sprzedawca wam będzie wciskał kit że jabłka Champion nadają się na szarlotkę lub przecier jabłkowy to dajcie mu bana :> Ja dałem się zwieść i… Czytaj dalej Po co nakłuwać ciasto przed pieczeniem?
Ciasteczka kawowe pomarańczowe
Ostatnio Kurczak mnie nakręcił na ciastka kawowe. Normalnie specjalnie do sklepu poleciałem kawę mieloną kupić bo okazało się że jakimś cudem nie mam. Tak to jest jak się po blogach chodzi :/ Czasem tak człowieka ściśnie że nie ma zmiłuj trzeba coś upichcić. Ciasteczka wyszły całkiem niezłe, rzekłbym dość wytrawne. Oczywiście jak to ja, musiałem… Czytaj dalej Ciasteczka kawowe pomarańczowe