Konferencje mnie wykończą

Dobra konferencje mnie nie wykończą, ale zabiją dietę na amen. Zaczęło się niewinnie poszedłem na Open Source Day do Mariota, miałem iść z własnym zestawem żarcia ale zapomłem… no to żeby trzymać rygor żarcia na godziny, podgryzłem jakieś ciasteczka o dziesiątej. Jak się domyślacie potem już było tylko z górki, Mariotowe żarcie zawsze mi dobrze… Czytaj dalej Konferencje mnie wykończą

Mundre teorie odchudzania

Zmarnowałem dziś pół dnia na przegląd blogów dietetycznych. #pocomitobyło Zmarnowałem – to najlepsze określenie, bo jedyne co osiągnąłem to potwierdziło się moje przypuszczenie. Moda wyśmiewa tradycję, a królują sprzeczne teorie udowadniające słuszność danej diety. Jedni mówią jedz często, inni twierdzą minimum 5 godzin odstępu między posiłkami. Jedni mówią tłuszcze są be, inni twierdzą tłuszcze są… Czytaj dalej Mundre teorie odchudzania

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Odchudzanie

Opinia o diety.wp.pl

Zaciekawiły mnie www.diety.wp.pl ładnie przygotowany serwis, ładnie napisane teksty, wsparcie się publiczną słusznością w postaci wielu lajków i opisów skutecznej diety… prawie kupiłem ich dietę ale coś mnie tknęło…. Zapisałem się na ich newsletter, w bonusie dali mi publikację „Poradnik biegacza”. Myślę sobie biegać nie będę, ale może czegoś fajnego się dowiem. Nie myliłem się… Czytaj dalej Opinia o diety.wp.pl

Uzależniony od jedzenia

Niestety nie pomnę już teraz gdzie to przeczytałem, ale coraz bardziej wierzę że część z nas jest jedzenioholikami. Dlatego tak trudne jest odchudzanie, bo nie można jedzenia rzucić całkowicie. Człowiek ciągle się kaleczy uzależnieniem. Weźmy takie papierosy rzuciłem (może nie z dnia na dzień jak mój dziadek) ale dość skutecznie, bo przez 15 lat nic… Czytaj dalej Uzależniony od jedzenia

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Odchudzanie

Życie z wagą kuchenną

Ciekawe bo całkiem nieźle znoszę ograniczenia wprowadzone przez stosowanie diety. Znów bardziej brakuje mi smalcu niż czekolady, choć byłem przekonany że to właśnie słodyczy będzie mi brakować najbardziej. Najciężej zachować czas spożywania posiłków, ledwie się człowiek weźmie za robotę a tu już termin karmienia przeoczony… Najgorzej wypada posiłek około 14-tej ciągle nie wiem czy już… Czytaj dalej Życie z wagą kuchenną