Cztery dni temu zrobiłem ciasteczka serowe, miały być inne ale ni w ząb mi nie szło ich sklejanie zgodnie z przepisem Leśnego zakątka. Może dla tego że dodałem cukru wychodząc z założenia że wolę słodkie ciastka niż wytrawne. Kto wie może się pokuszę i upiekę kiedyś serowe krakersy. Ponieważ zabrakło cierpliwości na wycinanki, i zdobnictwo,… Czytaj dalej Ciasteczka serowe na święta
Blogerów spotkanie konkursowe
Ilona twierdzi że nie ma dwóch takich samych spotkań blogerów. Chyba wie co mówi ;) w końcu jest głównym kierownikiem tego zamieszania. Poprzednie spotkanie blogerów było (moim zdaniem) tańcami, hulankami i swawolami, wczorajsze zdominowały konkursy. Była też ekscytująca sesja foto z wielgachną lampą dla blogerów, zrobiona przez Kobiecy Punkt. Chciałem wrzucić na twittera kilka fotek… Czytaj dalej Blogerów spotkanie konkursowe
Blok jak za komuny
Ostatnio na fejsie ktoś umieścił na tablicy wspominkę jak to za komuny robiło się blok. Wiadomo na kartki była jedna czekolada na miesiąc, a właściwie to wyrób czekoladopodobny w opakowaniu zastępczym. To trzeba było przeżyć żadne opowieści nie oddadzą tego klimatu. Zaradni rodzice robili wówczas dla swoich dzieci takie wynalazki jak ten poniżej. Oczywiście o… Czytaj dalej Blok jak za komuny
Owsianka Palikota
Od kilku dni na blogu Janusza Palikota są posty kulinarne. Nie wiem czy zmienia on profil bloga na kulinarny, czy chce tylko wykorzystać zainteresowanie kulinariami aby zwiększyć sobie statystyki tak czy inaczej marnie to robi. Nazywać owsianką coś co zawiera śladowe ilości płatków owsianych jest jakimś nieporozumieniem. Opis potrawy w kluczowym miejscu (ilość składników) jest… Czytaj dalej Owsianka Palikota
Na bazar z centymetrem
To nie będzie post o właściwym zakrzywieniu banana czy kształcie marchewki regulowanym przepisami unijnymi. Wręcz w drugą stronę o pełnej dowolności graniczącej z absurdem projektantów i wykonawców. Od jakiegoś czasu „kupuję” maselniczkę bo stara się potłukła. Ponieważ to nie jest towar pierwszej potrzeby to się schodzi już dłuższy czas, a to zapomnę, a to jakieś… Czytaj dalej Na bazar z centymetrem