Niedoszły Bibliotekarz

Zapowiada się dobry tydzień

To jest wersja zminimalizowana, zobacz pełną wersję strony..

Pośród tego co mnie od dłuższego czasu otacza szykuje się fajny tydzień. [w końcu]

We wtorek andenalina leci w górę bo gadam na WordUpie w wawie a tam mocna ekipa na scenie. Dziudek pewnie znowu zrobi kosmiczną prezentację o wtyczkach, Kamil Porembiński da show o hostingach, a Krzysiek Dyszczyk pewnie GITowo powali merytorycznie.

W czwartek jadę do Kaliszforni (ależ kręci mnie ta nazwa) na WordUp w Kaliszu posłuchać co Marcin Jóźwiak opowie na temat jak oferować wordpressa (fajnie bo na kraków się nie załapałem), nadal rozkręcający się Łukasz Kołodziejczyk (aż się boję co to będzie) opowie o Królowej Króla contentu, a Maćka Palmowskiego prezkę o robieniu bloków gutenberga za pomocą ACF zobaczę 3 raz :> ciekawe czy dorzuci coś z ostatnich nowości jakim są gotowe bloki do Gutenberga od ACF bo ja już do swojej na wtorek nie zdążę :(

W Kaliszu mam nadzieję pogadać z kimś o planach na drugie półrocze. Jako że robota nr2 pewnie się skończy w czerwcu, a mam już dość w kółko zarabiania, uczenia się i zarabiania, uczenia itd. czas poświęcany na robotę nr2 poświęcę na… a jakże by inaczej na WordPressa.

Myślę o tym kroku już od 2-3 lat. Nawet przegadałem o nim pół cygarka na afterze podczas WcPoz. Planuję zrobić coś przydatnego, fajnego, wielkiego itd. wiecie ta moja mania wielkości daje znać o sobie ;)

Do tej pory wszystko rozbijało się o ekonomię, ale jakoś ku memu zdziwieniu zaczynam zmieniać swoje postrzeganie świata i pewne priorytety (może to ta piątka z przodu #samniewiem).

Mam koncepcję żeby posprzątać na polskim rynku wiedzy o WordPressie. Być może spowoduje to trochę niechęci do mnie u kilku osób, ale cóż takie życie. Mam ten komfort że nie jestem ani dostawcą hostingu, ani nie utrzymuję się z wykonywania stron, ani nie produkuje wtyczek czy motywów tak więc świetnie nadaję się do bycia hejterem, niezależnym głosem w dyskusji, czy tam innym guru ;)

Czas oddać WordPressowi to co WordPressowe, parę złoty dzięki niemu zarobiłem, sądzę że czas go wesprzeć trochę mocniej niż od sasa do lasa. Moje dziecko WordUp Warszawa od ponad roku ma więcej ludzi na zapleczu niż przez te wszystkie lata do tej pory sumarycznie, więc bardziej się przyglądam niż działam. Pozostaje więc mi jakaś radosna twórczość o rozpoczęciu której (niezależnie od przebiegu czwartkowych rozmów) uprzejmie donoszę.

#będziesiędziało