poranne odkrycie

Nie ma foty bo zjadłem obiekt :)

Kiedyś już próbowałem połączyć biały ser i śledzia, zmieliłem doprawiłem i nie zachwyciło mnie. Dziś w porannym szale wydobyłem podsuszony ser biały chudy, śledzia w oleju na tacce i trochę zieleniny. Śledzika odsączyłem pociąłem na małe kawałki, ser pokruszyłem, natkę posiekałem drobno i wszystko wymieszałem.

BUM to jest ten smak !! sól z rybki doprawiła jak trzeba, ser bez wody miał strukturę twardszą i nie mazał się a natka zamknęła kompozycję smakowo zapachowo i kolorystycznie :) Tak to moje małe odkrycie podniesie mnie na duchu trochę, bo dzieciak oszalał mi /nazywają to dorastaniem i zakochaniem/ echh szkoda bitów na opisywanie zjawiska ale podobno zawsze może być gorzej.

Skoro kulinarny wpis to dodam jeszcze :D w końcu muszę zająć się Manhattanem, postawiłem go jakiś czas temu, ale wygląda inaczej niż w opisie miało wyglądać :( Ciecz zczerniała, kawa nie zrobiła się biała za to cytryna tak. Musze to zlać i sprawdzić smak i zapach, kolor ma ładny :)

Jak sprawdzę to powiem czy warto stawiać tą nalewkę, a może się trafi focia słoiczka ze spirytusem i wkładem ;)

Zobacz zminimalizowaną wersję strony, w technice AMP .

Informacje o Niedoszły Bibliotekarz

Dinozaur pamiętający czasy LOAD “*”,8,1 oraz szczęśliwy posiadacz BBS-a przez tydzień. Wizjoner, z żalem w sercu obserwujący jak “dziki zachód” internetu upada na kolana pod wpływem polityków i korporacji. Aktualnie informatyk od tonerów w bibliotece publicznej, oraz techniczny w fundacji proekologicznej. Wyznawca synergii oraz Pastafarianizmu. Możesz go podglądać na Google+ , Facebooku czy Twitterze

Ten wpis został opublikowany w kategorii przepisy i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „poranne odkrycie

  1. agab pisze:

    Jeśli mowa o śledziku to na pewno wykorzystam przepis :), a jakiej zieleniny dodałeś ? koper, natka, dymka czy może wszystko po trochu :)

  2. arekmarek pisze:

    sama natka ale jeśli mocno aromatyczna to nie za wiele żeby nie przejęła dominacji smakowej
    Smacznego :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *