Niedoszły Bibliotekarz

Nowy Rok nadciąga

To jest wersja zminimalizowana, zobacz pełną wersję strony..

Nie będzie podsumowania bieżącego roku bo blogowo nie ma co podsumowywać parafrazując „jaki blog był każdy widzi”.

Napiszę więc trochę o planach na przyszły rok bo mam dość ambitne:

Tak więc zapowiada się ciekawy rok. Dwa pierwsze plany zrealizuję  na pewno, trzeci ruszy, ale będzie zależny od dwóch pierwszych bo jak wiadomo czasu się nie dokupi co najwyżej można go zduplikować za pomocą kogoś innego, ale to nie to samo.

Może to kiepski pomysł wchodzić w materiały głównie tekstowe w czasie kiedy wszyscy w internecie idą w stronę obrazków, ale sądzę że grupa do której będę kierował przekaz jednak tekstu nie odrzuci.

Zresztą to nie jedyny pomysł który chcę wdrożyć wbrew temu dokąd się kierują media. Chcę mieć uczciwe artykuły z rzetelnymi tytułami, więcej merytoryki niż płaskich emocji, ot takie przeciwieństwo faktu i wirtualnej polski.  Zamierzam stworzyć przyjazne miejsce, wolne od przemocy co nie znaczy że nie będzie w nim miejsca na własną opinię. Jak najbardziej będzie możliwość wyrażenia zdania, komentowania itd. Moderowany będzie tylko sposób wypowiedzi,  wszelkie komentarze na poziomie „wina …..” czy jakieś inne bezargumentowe odpowiedzi będą lecieć do kosza. Zasada będzie prosta chcesz wyrazić opinię to wysil się, chcesz emocjonować/bluzgać idź gdzie indziej.

Ciekaw jestem czy taka wirtualna gazeta znajdzie swoich odbiorców? – do końca przyszłego roku będę wiedział czy mój pomysł ma sens.