Niedoszły Bibliotekarz

Pożar w Bibliotece

To jest wersja zminimalizowana, zobacz pełną wersję strony..

Chyba napiszę nowelę pod takim pięknym tytułem. Taki paradokument na bazie tego co obserwuję. Sam nie wiem czy to będzie bardziej „Kto zabrał mój ser”, czy coś z „Medalionów”. Najprawdopodobniej oba kierunki w burleskowym sosie bo to co się wyprawia to Farsa przez wielkie eF.

Na kanwę opowieści będzie składać się:

  1. chcenie Burmistrza nie poparte środkami na realizację chcenia
  2. kreatywność Dyrekcji aby chcenie zrealizować posiadanymi zasobami
  3. opór materii w sensie brak możliwości technicznych żeby chcenie wprowadzić w życie zgodnie z przepisami prawa

Będzie trochę z klasycznej tragedii antycznej bo każdy z bohaterów poniesie klęskę indywidualną a skomasowane klęski te uderzą bezpośrednio w instytucję.

Główne postacie:

Może pokuszę się o jakieś jakiś morał na końcu żeby jeszcze o bajkę zahaczyć? albo podsumowanie strat jak to na największego malkontenta w kraju przystało?

// Pewnie jej jednak nie napiszę choć była by to znakomita opowieść,  ale post wrzucam żeby pamiętać kiedy to się stało i żeby pamiętać że nie za wszystko odpowiada covid i rok 2020.