Niedoszły Bibliotekarz

Wysokie koszty utrzymania magazynu cyfrowego to totalna bzdura

To jest wersja zminimalizowana, zobacz pełną wersję strony..

Słuchałem przedwczoraj fragmentarycznie wypowiedzi w radiu tok.fm dr Tomasza Makowskiego, dyrektora z Biblioteki Narodowej na temat ugody z google odnośnie Google Book Search.

Spodobały mi się jego wypowiedzi.

Mówił fajnie, zwracał uwagę na ciekawe zagadnienia, oficjalnie zdementował plotkę jakoby BN rozmawia z wielkim G.

Wczoraj czytam w wyborczej „Bibliotekarze chcą zdążyć przed Googlem ” wywiad z nim a tu taki tekst

Z kolei magazynowanie kopii wiąże się ze znacznymi, stałymi opłatami za utrzymywanie własnych serwerów albo za outsourcing.

i jakoś nie mogę przestać się zastanawiać czy ja jestem głupi czy dyrektor gada od rzeczy.

Tydzień temu za 700 zł brutto w detalu kupiłem sieciowy dysk zewnętrzny 1 terabajt. Dobra wiem gdzie kupować ;) normalnie są trochę droższe ale nadal nie jest to jakaś astronomiczna kwota. Wiem że profesjonalne rozwiązania są droższe, na potrzeby szacowania przyjmijmy abstrakcyjnie że 3x droższe :)

Następnie rozpocząłem rozważania jak wielki może być zasób CBN Polona stwierdziłem że chyba bóg wie jak wielki to nie jest, oszacowałem że 100 terabajtów go pomieści  więc (700 x 3) x 100 = 210 000 zł brutto i w detalu :) kosztuje sprzęt do magazynowania, do tego opłaty stałe za prąd, 3 -4 półki w klimatyzowanym pomieszczeniu i chyba jeśli chodzi o magazynowanie to wszystko.

Biorąc sprzęt w leasing na 5 lat (czas gwarancji na dyski) mamy ratę około 4200 zł miesięcznie (z jakiegoś kalkulatora online) doliczmy koszt klimatyzacji, prądu, sprzątaczki to da +- 5000 zł miesięcznie za utrzymanie całego magazynu cyfrowego jakim dysponuje Cyfrowa Biblioteka Narodowa. Kosztów wynajmu pomieszczenia nie liczę i korzystania z sieci lokalnej też nie, a chyba innych kosztów już niema, na siłę koszt konfiguracji urządzeń można doliczyć ale chyba BN ma jakiegoś informatyka na etacie?

I tu pojawia się kwestia czy to wiele :)

Moim zdaniem 5 tysięcy miesięcznie za zakup sprzętu na własność i utrzymanie całego magazynu cyfrowego nadal kosztuje BN mniej niż utrzymanie 1 pracownika szczebla dyrekcyjnego – więc to nie są znaczne koszty!

Niestety nie potrafię inaczej zrozumieć tego fragmentu wypowiedzi inaczej niż robienie w trąbę opinii publicznej :(

PS.

Użyłem moich infobrokerskich mocy ;) i nieoficjalnie (za to u źródła) potwierdziłem że magazyn CBN Polona w 100 terabajtach się zmieści bez problemu :) a nawet zatańczy kankana, więc moje szacunki są znacznie zawyżone. Jestem przekonany że realnie stałe koszty utrzymania magazynu (nie udostępnianie w świat, opracowanie, itp. o których jest mowa w artykule wcześniej) są na poziomie utrzymania 1 pracownika magazynu, czyli w skali przedsięwzięcia na skalę krajową niskie albo wręcz prawie żadne!

Z przyjemnością oczekuję że ktoś udowodni mi że się mylę, albo przeoczyłem jakieś istotne koszty :> bo nie chciałbym zmieniać pozytywnego wrażenia jakie odniosłem słuchając dr Tomasza Makowskiego.