Niedoszły Bibliotekarz

prawie sztuka, krzyk rozpaczy

To jest wersja zminimalizowana, zobacz pełną wersję strony..

tak mi pasuje dziś do nastroju ….

bezsilny ojciec

chore dziecko
bo rodzina chora
20:03 na obiad telepizza…

i jeszcze moja radosna twórczość na zajęciach – akurat na wlepkę /oczywiście po małych poprawkach w „kaligrafii” ;)/

Centrum Handlowe chce daniny