Niedoszły Bibliotekarz

chuj, kurwa, pizda czyli pytanie do niedoszłego bibliotekarza ;)

To jest wersja zminimalizowana, zobacz pełną wersję strony..

W niedzielę po stresującym przerąbanym angielskim siedzimy pijemy walimy browary w oparach absurdu /nazwa knajpy/ impreza impra się kręci, rozmowy nawijka o polskim woodstock, wieczorach panieńskich, zjazdach i inne ciekawe zajebiaszcze tematy lecą a tu /nie powiem kto :) uczestnicy wiedzą/ pada do mnie pytanie.

Czy jak byłeś młody to takie słowa jak chuj, kurwa, pizda były czy nie? bo słowo sex to ustaliłem że już przed II wojną światową było ….

LOL WOW WOW Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu /radosne szczeknięcia zakończone wyciem/

jazda na całego, może i skończę niebawem 40 lat /co wzbudziło zdziwienie pośród browarnego towarzystwa/ ale przedwojennych czasów nie pamiętam. Zapewniłem osobę pytającą że nawet w dupę dostałem od matki za napisanie sobie tajnych brzydkich słów na ręku w 2 klasie szkoły podstawowej więc pamiętam dobrze że słowa były :) dodałem że mój tato takie stosuje i dziadek też pomimo iż urodził się podczas 1 wojny światowej czasem jak go coś rozbawi wielce dorzuca „kurwa mać” aby podkreślić poziom rozbawienia.

Fajnie się imprezuje z prawie 3 rocznikiem co pozostał w naszych drugorocznych progach, kocham spadochroniarzy bo wiedzą wiele o instytucie i ludziach z niego :D dzięki za studencką solidarność i dzielenie się wiedzą.