<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Jestem potworem, archaicznym tyranem	</title>
	<atom:link href="https://arek.bibliotekarz.com/mozgownica/2008/09/jestem-potworem-archaicznym-tyranem/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://arek.bibliotekarz.com/mozgownica/2008/09/jestem-potworem-archaicznym-tyranem</link>
	<description>pale faję, piję rum, czasem uda mi się coś wymyśleć ;)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Sep 2008 20:56:19 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: bibla		</title>
		<link>https://arek.bibliotekarz.com/mozgownica/2008/09/jestem-potworem-archaicznym-tyranem/comment-page-1#comment-77</link>

		<dc:creator><![CDATA[bibla]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 20:56:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bibliotekarz.wordpress.com/?p=298#comment-77</guid>

					<description><![CDATA[czasami i takie tematy należy poruszać.. 
głowa do g&#243;ry! ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>czasami i takie tematy należy poruszać..<br />
głowa do g&oacute;ry! </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: arekmarek		</title>
		<link>https://arek.bibliotekarz.com/mozgownica/2008/09/jestem-potworem-archaicznym-tyranem/comment-page-1#comment-76</link>

		<dc:creator><![CDATA[arekmarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 17:50:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bibliotekarz.wordpress.com/?p=298#comment-76</guid>

					<description><![CDATA[tia nie będę walczył ta wojna jest już przeze mnie dawno przegrana, ale c&#243;ż armia ginie ze śpiewem na ustach tralalalala 
 
Ave Cezar idący na śmierć pozdrawiają Cię .... 
 
do piątku :) pogadamy o instytucie, pewnie będzie to temat gorzko kwaśny :/ ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>tia nie będę walczył ta wojna jest już przeze mnie dawno przegrana, ale c&oacute;ż armia ginie ze śpiewem na ustach tralalalala </p>
<p>Ave Cezar idący na śmierć pozdrawiają Cię &#8230;. </p>
<p>do piątku :) pogadamy o instytucie, pewnie będzie to temat gorzko kwaśny :/ </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: bibla		</title>
		<link>https://arek.bibliotekarz.com/mozgownica/2008/09/jestem-potworem-archaicznym-tyranem/comment-page-1#comment-75</link>

		<dc:creator><![CDATA[bibla]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 14:17:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bibliotekarz.wordpress.com/?p=298#comment-75</guid>

					<description><![CDATA[PROTESTUJE!!! 
Proszę poważnie porozmawiać z żoną na temat wychowania c&#243;rki. 
A na początek wręcz zaproponować jej, aby już teraz zaczeła zbierac na sw&#243;j dom starc&#243;w, bo usługi będą bardzo drogie i przy takim wychowywaniu dzieci, jak obserwuję obecnie, to ktoś kiedyś będzie interes robił na takich domach. 
C&#243;rka na pewno się nią nie zajmie na starość! 
Skoro nie ma zwobowiązań dzisiaj - to tym bardziej w przyszlości ich mieć nie będzie. Niech sie żona nie łudzi. 
 
Dziecko ma mieć przynajmniej tyle sam obowiązk&#243;w, co i praw. 
Chociaż ja osobiście uważam, że więcej obowiązk&#243;w, a mniej praw (dlatego staram sie, aby niekt&#243;re obowiązki realizowane były w taki spos&#243;b, aby dziecko nie wiedziało, że to jest własnie &#034;obowiązek&#034;). Np. w przypadku wyciągania talerzy ze zmywarki wciągnij ją do rozmowy najpierw na temat tego, co w szkole, czy ma chłopaka i takie tam, a w międzyczasie wzrokiem lub gestem wskaż na zmywarkę.. albo wręcz dziecku ścierkę do ręki... W tym przypadku nie będzie miała nawet kiedy stęknąć, jak zostanie obdarowana ściereczką do wytarcia ;-) bo zajęta będzie opowiadaniem... Rozmowa w tym czasie będzie calkiem przyjemna, a i obowiązek zostanie spelniony. 
 
Nie pozwalaj na to, aby tak wyglądało wychowywanie - bo od innych sie nie wymaga, to dlaczego od własnej c&#243;rki macie wymagać. 
Bzdura totalna! 
To tak samo, jak opowiadania-bajeczki, że nastolatki to już mają dawno za sobą inicjację seksualną i że jest to normalne. Nie! Po pierwsze prawdą to nie jest. Po drugie - normalne tym bardziej. 
A wiem to, bo robiłam doświadczenia w ramach prowadzonego Klubu Młodzieżowego, na kt&#243;rym obecni byli przedstawiciele gimnazjum, szk&#243;ł średnich i młodzież pracująca. Zdziwilibyście sie, jakie wyniki uzyskałam z rozm&#243;w z nimi. :-))) 
 
Warto z żoną ustalić pewne zasady. Wsp&#243;lne. Coś za coś. 
Nie odpuszczaj dlatego, bo mama chce być dobra. 
Ta dobroć teraz odbije sie przeciwko niej za jakiś czas. 
Ale w tym przypadku nie możesz też doprowadzić do sytuacji, w kt&#243;rej to tylko ty wymagasz - bo znowu c&#243;rcia tate znienawidzi. 
wyśrodkowanie&#060;------wazne! 
 
do piątku :-) ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>PROTESTUJE!!!<br />
Proszę poważnie porozmawiać z żoną na temat wychowania c&oacute;rki.<br />
A na początek wręcz zaproponować jej, aby już teraz zaczeła zbierac na sw&oacute;j dom starc&oacute;w, bo usługi będą bardzo drogie i przy takim wychowywaniu dzieci, jak obserwuję obecnie, to ktoś kiedyś będzie interes robił na takich domach.<br />
C&oacute;rka na pewno się nią nie zajmie na starość!<br />
Skoro nie ma zwobowiązań dzisiaj &#8211; to tym bardziej w przyszlości ich mieć nie będzie. Niech sie żona nie łudzi. </p>
<p>Dziecko ma mieć przynajmniej tyle sam obowiązk&oacute;w, co i praw.<br />
Chociaż ja osobiście uważam, że więcej obowiązk&oacute;w, a mniej praw (dlatego staram sie, aby niekt&oacute;re obowiązki realizowane były w taki spos&oacute;b, aby dziecko nie wiedziało, że to jest własnie &quot;obowiązek&quot;). Np. w przypadku wyciągania talerzy ze zmywarki wciągnij ją do rozmowy najpierw na temat tego, co w szkole, czy ma chłopaka i takie tam, a w międzyczasie wzrokiem lub gestem wskaż na zmywarkę.. albo wręcz dziecku ścierkę do ręki&#8230; W tym przypadku nie będzie miała nawet kiedy stęknąć, jak zostanie obdarowana ściereczką do wytarcia ;-) bo zajęta będzie opowiadaniem&#8230; Rozmowa w tym czasie będzie calkiem przyjemna, a i obowiązek zostanie spelniony. </p>
<p>Nie pozwalaj na to, aby tak wyglądało wychowywanie &#8211; bo od innych sie nie wymaga, to dlaczego od własnej c&oacute;rki macie wymagać.<br />
Bzdura totalna!<br />
To tak samo, jak opowiadania-bajeczki, że nastolatki to już mają dawno za sobą inicjację seksualną i że jest to normalne. Nie! Po pierwsze prawdą to nie jest. Po drugie &#8211; normalne tym bardziej.<br />
A wiem to, bo robiłam doświadczenia w ramach prowadzonego Klubu Młodzieżowego, na kt&oacute;rym obecni byli przedstawiciele gimnazjum, szk&oacute;ł średnich i młodzież pracująca. Zdziwilibyście sie, jakie wyniki uzyskałam z rozm&oacute;w z nimi. :-))) </p>
<p>Warto z żoną ustalić pewne zasady. Wsp&oacute;lne. Coś za coś.<br />
Nie odpuszczaj dlatego, bo mama chce być dobra.<br />
Ta dobroć teraz odbije sie przeciwko niej za jakiś czas.<br />
Ale w tym przypadku nie możesz też doprowadzić do sytuacji, w kt&oacute;rej to tylko ty wymagasz &#8211; bo znowu c&oacute;rcia tate znienawidzi.<br />
wyśrodkowanie&lt;&#8212;&#8212;wazne! </p>
<p>do piątku :-) </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
