Archiwum kategorii: dieta

menu na weekend

Muszę sobie wymyślić menu na weekend, tylko jeszcze nie wiem czy na ten czy na następny bo mam zalecenie od dietetyka “Objeść się choćby miał Pan odchorować, jeść rzeczy niezdrowe, skwarki, lody itd.” chodzi o “rozruszanie” nieużywanych z powodu diety enzymów :D W sumie to dziś mój dietetyk (polecam … Czytaj dalej

Opublikowano dieta, głupoty | Otagowano , | 4 komentarze

słabo, schudłem tylko 4 kilo

Z odchudzaniem jest słabo raptem 4 kilo na 7 tygodni, zaczynam być już zmęczony tym głodnym żarciem. Niby brzucho pełne ale jak się pojawią na horyzoncie klopsiki z kluskami to mnie skręca z żalu. W knajpie głupio, dziewczyny ciągną browara a ja jak prawiczek (cola lajt doprawiona rumem) nikt … Czytaj dalej

Opublikowano dieta, głupoty, mózgownica | Otagowano , , | Skomentuj

dobra dieta :) jestem z niej zadowolony

Jest w warszawie taki gość co się zna na dietach. Ma własną stronkę http://citidiet.pl/ mówiąc krótko bardzo polecam specjalistę dietetyka. Pisząc dłużej…. Znajoma (Ania dzięki wielkie za polecenie tego specjalisty) dała mi namiary na tego dietetyka bo nie ma co tu ukrywać wkurzyło mnie … Czytaj dalej

Opublikowano dieta, mózgownica | Otagowano , , , | Skomentuj

proszę się objadać

Byłem u dietetyka i chyba gość oszalał, każe mi się obżerać przez święta. Coś tam mi tłumaczył że dzięki temu podkręci się przemiana materii itd. itd. ale słabo go słuchałem. Obecnie przerabiam żarcie masowo bo tego się nie da określić inaczej, to nie jest jedzenie. … Czytaj dalej

Opublikowano dieta, głupoty | Otagowano , | 2 komentarze

biedak na diecie ;)

Odbieram głosy współczucia. Dzięki za troskę ale póki co jest przedwczesna :) Zaczynam czuć po tych 2 tygodniach małego głoda na smalec i świeżutkie skwareczki ale nie dramatyzujmy. Nie wiem czy dietetyk się pomylił, ale na kartce z dietą jest moje nazwisko więc chyba nie. Faktem jest że głodu nie … Czytaj dalej

Opublikowano dieta, głupoty, mózgownica | Otagowano | 4 komentarze